Po wyroku NSA od razu ogólna interpretacja...
Na to wygląda, a wszystko za sprawą ciekawej i kontrowersyjnej zarazem propozycji nowelizacji ordynacji podatkowej. Znalazła się ona w opublikowanym niedawno projekcie ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu wprowadzenia uproszczeń dla przedsiębiorców w prawie podatkowym i gospodarczym. Otóż zakłada ona, że gdy w wyniku wykonania wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego wydana zostanie interpretacja indywidualna rozbieżna z uprzednio wydanymi interpretacjami indywidualnymi w takich samych stanach faktycznych lub zdarzeniach przyszłych oraz w takim samym stanie prawnym, minister finansów wydawać będzie z urzędu interpretację ogólną. Ministerstwo chce wyeliminować w ten sposób "rozbieżności w orzecznictwie sądowym i będące ich odbiciem rozbieżności w interpretacjach wykonujących wyroki sądów". I choć zaproponowane rozwiązanie jeszcze dobrze nie ostygło, eksperci już mają wiele obaw. Na przykład o to, czy wydając interpretację ogólną, minister musi uwzględnić sentencję wyroku NSA. - Właśnie tak rozumiem ten przepis - mówi Anna Główka, radca prawny w kancelarii RÖdl & Partner. Ale nie wszyscy są tak pewni jak ona, bo ani w projekcie nowelizacji, ani w uzasadnieniu nie zapisano, że minister powinien kierować się orzeczeniem sądu. Niewykluczone zatem, że jego wykładnia będzie mogła być zupełnie inna.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.