Fiskus pierwszy dowie się o optymalizacji
W Ministerstwie Finansów trwają zaawansowane prace nad wdrożeniem unijnej dyrektywy, która zakłada, że doradca podatkowy, który wymyśli schemat transgranicznej optymalizacji, będzie musiał sam poinformować o tym fiskusa. Jeśli tego nie zrobi, poniesie konsekwencje. Wiceminister Paweł Gruza skierował już w tej sprawie list do przewodniczącej Krajowej Rady Doradców Podatkowych.
Resort już w maju br. zapowiadał na łamach DGP, że planuje zmianę prawa, która zniechęci specjalistów do oferowania swoim klientom rozwiązań pozwalających zmniejszyć, a nawet uniknąć płacenia podatku w Polsce. W zamian często dostawali oni dodatkowe wynagrodzenie (tzw. premię za sukces). To zdaniem MF naruszało standardy etyczne. Teraz takie sytuacje mają odejść do lamusa.
Przedstawiciel ministerstwa w rozmowie z DGP potwierdził, że ograniczony zostanie również zakres tajemnicy zawodowej dla doradców zalecających agresywną optymalizację. Niezależnie od tego za brak współpracy z fiskusem ekspertom będą grozić kary. W jakiej formie, jeszcze nie wiadomo, chociaż resort powołuje się na rozwiązania obowiązujące w innych krajach Unii Europejskiej. Oprócz kija będzie jednak i marchewka. Klienci rozliczani przez firmy doradcze będą preferencyjnie traktowani. Sami zaś doradcy zyskają prawo występowania przed sądami w togach urzędowych. Walczyli o to od wielu lat. ⒸⓅ A 18
Mariusz Szulc
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu