Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Jest kolejna odmowa wydania opinii zabezpieczającej

2 lipca 2018

Szef Krajowej Administracji Skarbowej ponownie odmówił wydania opinii zabezpieczającej spółce z o.o., która dokonała podziału w ten sposób, że wyodrębniła do osobnych spółek z o.o. dwa rodzaje prowadzonej działalności, natomiast w spółce została tylko działalność podstawowa. Ponadto część aktywów zgromadzonych na kapitale zapasowym spółki z o.o., których źródłem były wypracowane zyski, została przeniesiona w wyniku podziału na kapitał zakładowy i zapasowy jednej z nowo powstałych spółek. Gdyby spółka z o.o. została przekształcona bezpośrednio w spółkę komandytową, to jej zyski, i te niepodzielone, i przekazane na kapitał zapasowy, podlegałyby opodatkowaniu PIT lub CIT. Sposób przeprowadzenia przez spółkę z o.o. restrukturyzacji pozwalałby jednak na przeniesienie tych zysków na spółkę komandytową bez ich opodatkowania, ponieważ kapitał zapasowy w nowo powstałej spółce powstał w wyniku podziału, a nie bezpośredniego przekazania zysków na kapitał zapasowy.

Taki sposób działania zakwestionował szef KAS i wydał odmowę. W jego opinii należało dokonać innego wydzielenia działalności ze spółki z o.o., które docelowo prowadziłoby do opodatkowania zakumulowanych zysków spółki z o.o. u jej wspólników. Organ nie przedstawił przy tym żadnych kalkulacji lub danych liczbowych, które kwestionowałyby racjonalność działań wnioskodawców. Nie przedstawił nawet argumentów przemawiających za tym, że preferowany przez niego sposób podziału spółki z o.o. mógłby być prostszy i mniej kosztowny do przeprowadzenia z punktu widzenia regulacji kodeksu spółek handlowych.

Podejście KAS mocno dziwi, tym bardziej że pierwsza odmowa zawierała obszerne uzasadnienie, w tym analizę przepisów podatkowych i z innych gałęzi prawa, a nawet wyliczenie kosztów. Ta zaś zadziwia swoją oszczędnością. Można by z niej wysnuć wniosek, że podatnicy powinni zawsze wybierać takie rozwiązanie, którego skutkiem będzie najwyższy możliwy wymiar opodatkowania. A przecież prawo nie nakłada takiego obowiązku.

EC

C4

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.