Kosztowne konwoje na żądanie fiskusa
Za eskortę jednego tir-a od granicy zachodniej (Świecko) do granicy wschodniej (np. Budziska) trzeba zapłacić 3200-3500 zł. Przy kilku tirach koszt wynosi minimum 4 tys. zł. Takie wydatki ponoszą przewoźnicy, gdy konwój zarządzi naczelnik urzędu celno-skarbowego. Niektórzy z nich są przeświadczeni, że to haracz, który powinni zapłacić, by móc spokojnie prowadzić działalność. Ustawa o Krajowej Administracji Skarbowej zakłada jednak całkiem inny cel konwojów (np. uzasadnione podejrzenie, że towar zniknie po drodze).
Teoretycznie do pokrycia kosztów eskorty zobowiązani są solidarnie przewoźnik i nadawca towaru. W praktyce jednak - jak twierdzą eksperci - to fikcja. ⒸⓅ B2
Łukasz Zalewski
Mariusz Szulc
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu