Sądy po stronie akcjonariuszy
PAWEŁ FAŁKOWSKI Nie ma podstaw do opodatkowania majątku z likwidacji SKA, a organy podatkowe nie powinny same łatać dziur w prawie
WSA w Warszawie w wyroku z 13 listopada (sygn. akt III SA/Wa 1413/13) uznał, że majątek z likwidacji spółki komandytowo-akcyjnej (SKA) nie jest przychodem akcjonariusza. Jest to kolejne, po czerwcowym orzeczeniu WSA we Wrocławiu (sygn. akt I SA/Wr 408/13), korzystne rozstrzygnięcie dla podatników. Dlaczego organy podatkowe są innego zdania?
Przepisy ustaw o PIT i CIT mówią, że środki pieniężne otrzymane przez wspólnika spółki niebędącej osobą prawną w związku z jej likwidacją nie są zaliczane do przychodów podatkowych. Urzędnicy powołują się jednak na uchwałę NSA (sygn. akt II FPS 6/12), z której wynika, że przychód uzyskiwany przez SKA nie podlega opodatkowaniu na poziomie akcjonariusza, dopóki nie otrzyma on dywidendy.
Może się zdarzyć, że dochód SKA zostanie przekazany akcjonariuszowi nie w formie dywidendy, ale właśnie jako majątek z likwidacji. Organy podatkowe twierdzą, że skoro otrzymanie dywidendy jest opodatkowane, to tak samo powinno być traktowane nabycie majątku w wyniku likwidacji. Odmienne podejście skutkowałoby bowiem zupełnym brakiem opodatkowania dochodu akcjonariusza SKA.
Czy takie podejście fiskusa nie jest to po prostu sposobem na łatanie dziury w przepisach?
Wygląda na to, że organy podatkowe postanowiły zatroszczyć się o interes Skarbu Państwa i de facto zastąpić ustawodawcę w procesie tworzenia prawa. Stanowisko, które prezentują, sprowadza się do twierdzenia, że nie można dopuścić do sytuacji, w której dochód uzyskany przez akcjonariusza SKA nie podlega w ogóle opodatkowaniu. A jeśli przepis ustawy stanowi inaczej, to tym gorzej dla przepisu.
Jednak również część sądów dotychczas zgadzała się z tym podejściem?
Do nie zawsze zgodnych z przepisami interpretacji organów podatkowych powoli już przywykliśmy. Gorzej jest, jeżeli są one podtrzymywane przez sądy administracyjne. Niestety, tak było właśnie w przypadku spraw dotyczących likwidacji SKA. W wielu wyrokach sądy przyznawały rację ministrowi finansów i potwierdzały, że majątek otrzymany w wyniku likwidacji SKA stanowi dla akcjonariusza przychód podatkowy.
Jak swoje stanowisko argumentował warszawski sąd, który wydał ostatnio odmienne orzeczenie?
WSA w Warszawie przyznał rację podatnikowi. Uznał, że wykładania celowościowa lub systemowa przepisu nie może wykraczać poza ramy wykładni językowej. W ocenie sądu w tym przypadku treść przepisu nie budzi wątpliwości. Zatem niedopuszczalna jest taka interpretacja, która zupełnie zmienia jego znaczenie. Sąd zgodził się także z argumentem, że nie jest rolą ani organu podatkowego, ani sądu łatanie faktycznych lub domniemanych dziur w opodatkowaniu.
Jakie jeszcze argumenty przeważyły na korzyść podatnika?
Podatnik wskazywał, że o ile wypłata dywidendy wiąże się z zyskiem osiągniętym przez SKA, o tyle podział majątku w wyniku likwidacji spółki nie musi wiązać się z tym, że uzyskała ona jakikolwiek zysk. Można sobie przecież wyobrazić, że likwidowana SKA nigdy nie osiągnęła żadnego zysku. Tak więc argument organów podatkowych, że dywidenda likwidacyjna musi być opodatkowana, bo stanowi ona formę dystrybucji zysku SKA do akcjonariusza, jest niezasadny. Również ten argument został przyjęty przez sąd.
Czy teraz możemy się spodziewać zmiany kierunku linii orzeczniczej?
Znając dotychczasową praktykę ministra finansów, należy przypuszczać, że korzystny dla podatników wyrok zostanie zaskarżony i przyjdzie nam poczekać, aż problem zostanie rozstrzygnięty przez NSA. Jednak wydane dotychczas pozytywne wyroki pozwalają mieć nadzieję, że także NSA przyjmie należną mu rolę organu stosującego prawo, a nie prawo tworzącego.
@RY1@i02/2013/228/i02.2013.228.183000300.802.jpg@RY2@
Fot. Wojtek Górski
Paweł Fałkowski, partner w FL Tax, pełnomocnik w sprawie, w której zapadł opisywany wyrok WSA w Warszawie
Rozmawiała Magdalena Majkowska
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu