Fiskus: Youtuberzy płacą PIT według skali
Vloger, który zarabia na reklamach wyświetlanych przy jego filmach, powinien opodatkować dochód 18- lub nawet 32-proc. podatkiem. O 8,5-proc. ryczałcie od przychodów trzeba zapomnieć – wynika z interpretacji dyrektora KIS.
Niekorzystne dla podatników stanowisko fiskus prezentował już wcześniej, m.in. w interpretacji z 11 marca 2019 r., sygn. 0114-KDIP3-1.4011.174.2019.1.ES. Została ona jednak uchylona przez WSA w Warszawie orzeczeniem z 28 stycznia 2020 r. (sygn. akt III SA/Wa 1041/19). Korzystny dla podatnika wyrok jest jednak na razie nieprawomocny.
W sprawie, którą teraz zajmował się dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej, chodziło o analogiczną sytuację jak ta, która była przedmiotem wyroku. Mężczyzna zasadniczo zarabiał z pracy na etacie. Ale nie tylko. Zyski przyniosło mu także jego hobby polegające na prowadzeniu kanału o sporcie na portalu YouTube. Mężczyzna wyjaśnił, że zamieszczając filmiki, wyraża jednocześnie zgodę na wyświetlanie przy nich reklam. Portal płaci mu z tego tytułu wynagrodzenie uzależnione od liczby wyświetleń.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.