Dziennik Gazeta Prawana logo

Zapłata po likwidacji firmy może czasem pozbawić wspólnego rozliczenia

16 października 2018

Nawet jeżeli podatnik wyegzekwuje należność dopiero po zakończeniu działalności gospodarczej, powinien rozliczyć ją na dotychczasowych zasadach – stwierdził dyrektor KIS

Interpretacja dotyczy jednak wyjątkowej sytuacji, w której przedsiębiorca rozliczał się z przychodów na zasadzie kasowej, tj. dopiero w dacie otrzymania zapłaty.

– Taka metoda jest stosowana niezwykle rzadko, a więc i wnioski płynące z interpretacji nie obejmą szerokiego kręgu podatników – podkreśla Łukasz Bączyk, doradca podatkowy, starszy menedżer w firmie Crido.

Ekspert przypomina, że zasadą jest rozpoznawanie przychodu przez przedsiębiorców już w chwili, gdy jest on należny, czyli np. po wykonaniu usługi (nie później niż z datą wystawienia faktury), a nie dopiero z chwilą zapłaty.

Tym razem było inaczej. Pytanie zadał bowiem adwokat uzyskujący przychody z tytułu zastępstwa procesowego. Te rozlicza się według metody kasowej.

Adwokat do połowy lipca 2016 r. prowadził samodzielną działalność gospodarczą. Z fiskusem rozliczał się według 19-proc. stawki liniowej.

Bywało, że przysługujące mu koszty zastępstwa procesowego (zasądzone przez sąd) musiały być latami egzekwowane przez komornika. W jednej z takich spraw do egzekucji doszło prawie dwa lata po zakończeniu przez adwokata działalności gospodarczej i rozpoczęciu przez niego pracy na etacie.

Adwokat sądził, że skoro otrzymał należność dopiero w 2018 r., gdy nie działa już jako przedsiębiorca, to nie musi rozliczać jej jako przychodu z działalności gospodarczej. Uważał, że będzie mógł ją wykazać w zeznaniu rocznym jako przychód „z innych źródeł”. Liczył na to, że będzie mógł, tak jak pierwotnie planował, rozliczyć się z PIT wspólnie z żoną.

Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej stwierdził jednak co innego. Przypomniał, że przychodem z działalności gospodarczej są kwoty należne, choćby nie zostały faktycznie otrzymane (zgodnie z art. 14 ust. 1 ustawy o PIT).

W tym przypadku jednak znaczenie ma inny przepis, tj. art. 14 ust. 1i ustawy o PIT, zgodnie z którym przychód powstaje z chwilą otrzymania zapłaty.

Mimo więc, że adwokatowi wypłacono koszty zastępstwa procesowego już po zakończeniu prowadzenia działalności, to powinien rozliczyć je według zasad ostatnio stosowanych w firmie – stwierdził dyrektor KIS.

Prawnik musiał więc zapłacić od nich 19-proc. podatek liniowy i złożyć roczne zeznanie PIT-36L.

Skutki tego są dalej idące, ponieważ tym samym adwokat straci prawo do rozliczenia się z PIT wspólnie z żoną. I to mimo że obecnie pracuje już na etacie. Taki zakaz wynika wprost z art. 6 ust. 8 ustawy o PIT – wskazał dyrektor KIS.

Co innego, gdyby przedsiębiorca rozliczał się według metody memoriałowej. Wówczas – jak tłumaczy Łukasz Bączyk – były przedsiębiorca musiałby wykazać przychód za rok wykonania usługi. To oznaczałoby, że skorygowałby swoje zeznanie roczne PIT-36L za 2016 r. – Zakładając, że podatnik w 2018 r. nie prowadziłby już działalności gospodarczej i nie uzyskał związanych z nią przychodów, nie byłoby żadnych przeszkód, aby rozliczył się wspólnie z małżonką – wyjaśnia ekspert. ©

Problem jest tylko wtedy, gdy przychód powstaje dopiero wraz z otrzymaniem pieniędzy

Interpretacja indywidualna dyrektora KIS z 4 października 2018 r., nr 0114-KDIP3-1.4011.409.2018.1.ES

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.