Odważny mały krok w dobrą stronę
dr JANUSZ FISZER
partner w Kancelarii Prawnej White & Case i docent UW
W ubiegłym tygodniu rząd przyjął projekt przepisów nowelizujących m.in. ustawę o ochronie praw lokatorów. Nowelizacja ta wprowadza istotne zmiany w zasadach opodatkowania dochodu uzyskiwanego z tytułu najmu lokali. Zgodnie z projektem nowelizacji, począwszy od 1 stycznia 2010 r. podatnicy uzyskujący dochód z najmu będą mogli płacić podatek dochodowy obliczany według jednolitej stawki w wysokości 8,5 proc. przychodu – w ramach uproszczonej formy opodatkowania, czyli ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych. Zmiana polega na zniesieniu obecnego limitu przychodów wynoszącego 4 tys. euro (w 2009 roku limit ten wynosi 13 510 zł), po przekroczeniu którego obowiązuje teraz jeszcze podwyższona stawka w wysokości 20 proc. Tym samym więc stawka 8,5-proc. będzie mogła być zastosowana w stosunków do całości przychodu, bez jakichkolwiek limitów kwotowych. Oczywiście nadal możliwe jest opodatkowanie tego rodzaju dochodów na zasadach ogólnych, aczkolwiek wydaje się, że nie jest to już atrakcyjna dla podatników alternatywa, chyba że ponieśliby tak istotne nakłady, że koszty uzyskania przychodu – głównie chyba w postaci odpisów amortyzacyjnych – w dłuższym okresie przekraczałyby połowę przychodu. Taka alternatywa wiązałaby się jednak z prowadzeniem urządzeń ewidencyjnych, czyli przynajmniej podatkowej księgi przychodów i rozchodów.
Decyzja rządu to odważny – aczkolwiek drobny – krok w dobrą stronę, obliczony na zmniejszenie tzw. szarej strefy na rynku wynajmu nieruchomości, szczególnie zaś wynajmu mieszkań osobom prywatnym – poprzez efektywną obniżkę podatków.
Obecnie zakres szarej strefy w tym obszarze jest duży, a możliwości kontrolne państwa – bardzo ograniczone. Jak wiadomo, bodźce ekonomiczne są zazwyczaj najskuteczniejsze. Rząd zdecydował, że obniżka stopy opodatkowania powinna skłonić podatników wynajmujących lokale do ujawnienia i opodatkowania swoich dochodów. Może więc okazać się, że – paradoksalnie – obniżka stawek podatku w omawianym zakresie przyniesie w 2010 roku widoczny wzrost wpływów budżetowych z tego tytułu. Byłby to dodatkowy argument potwierdzający tezę, że w pewnych okolicznościach obniżka stawek podatkowych może zwiększyć wpływy podatkowe. Wyraźnym dowodem słuszności tej tezy był istotny, skokowy wzrost wpływów budżetowych z tytułu podatku dochodowego od osób fizycznych po wprowadzeniu opcyjnej możliwości opodatkowania dochodów z pozarolniczej działalności gospodarczej jednolitą stawką 19 proc. Oby stało się tak i w tym przypadku.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.