Będzie jedna informacja dla organizacji
●
●
Ministerstwo Finansów planuje uproszczenie sposobu informowania organizacji pożytku publicznego o przekazanym 1 proc. podatku. Obecnie każdy urząd skarbowy przesyła oddzielną informację na ten temat. Takie zapewnienia GP otrzymała od Andrzeja Parafianowicza, wiceministra finansów, który wyjaśnił nam, że obecnie zdarza się, że koszt przesyłki pocztowej przewyższa wartość 1 proc., o którym urząd musi poinformować organizację. Tymczasem zbiorczą informację może przesłać Ministerstwo Finansów.
- Zmniejszy to koszty informowania, a także liczbę przetwarzanych w urzędach dokumentów. Zmiana powinna też ucieszyć same organizacje pożytku publicznego - komentuje Andrzej Parafianowicz.
Zdaniem organizacji pożytku publicznego to pomysł, który uprości obowiązki urzędnikom. Zastrzegają jednak, że takie rozwiązanie może m.in. wydłużyć okres przekazywania danych organizacjom.
Minusem dotychczasowego mechanizmu jest pewien chaos informacyjny, który wynika z tego, że urzędy wysyłają informacje na temat przekazanych przez podatników środków w różnym czasie. Na ten aspekt zwraca uwagę Ewa Sobczyk, prezes Fundacji Banku Zachodniego WBK, która wskazuje, że zdarzały się przypadki, że pismo z urzędu dochodziło do organizacji nawet w listopadzie czy grudniu.
Zdaniem Tomasza Schimanka, eksperta z Akademii Rozwoju Filantropii, przekazywanie informacji o odpisie 1 proc. przez urzędy skarbowe organizacjom pożytku publicznego wymaga uporządkowania i ujednolicenia. W ubiegłym roku urzędy skarbowe stosowały bardzo różne praktyki w tym zakresie. Niektóre urzędy przesyłały informacje zbiorczo, inne po każdej wpłacie. Zdarzały się przypadki, w których urzędy przekazywały organizacjom pełne dane podatników, łącznie z numerami NIP, ale najczęściej organizacje nie otrzymywały żadnych danych o osobach, które przekazały na ich rzecz swój 1 proc.
- Sytuacja ta wymaga ustawowego ujednolicenia. Ostatnia zmiana, która nastąpiła w ustawie o podatku dochodowym od osób fizycznych, uporządkowała jedynie kwestię przekazywania danych podatnika - może to nastąpić jedynie, gdy wyrazi on na to zgodę. Pozostałe kwestie nie zostały uporządkowane - tłumaczy Tomasz Schimanek.
Ewa Sobczyk uważa, że rozwiązanie zaproponowane przez Ministerstwo Finansów jest korzystne z punktu widzenia organizacji pożytku publicznego. Stworzenie listy przez ministerstwo pozwoli ujednolicić formę przekazywanych informacji. Takie uporządkowanie wiadomości zdecydowanie ułatwi pracę organizacji oraz pozwoli na lepsze zapoznanie się z grupą darczyńców.
- Do tej pory nie każdy urząd informował, ilu podatników przekazało 1 proc. podatku. Będzie to też sygnał, że zakończył się proces przekazywania 1 proc. przez poszczególne urzędy - mówi prezes Fundacji Banku Zachodniego WBK.
Jest to istotne, ponieważ nie wszystkie urzędy przelewają środki z 1 proc. w terminie trzech miesięcy od złożenia PIT. Czasem późniejsze wpłaty są efektem korekty złożonej przed podatnika. Ewa Sobczyk ma nadzieję, że nowy mechanizm nie spowoduje znacznego wydłużenia w oczekiwaniu na takie zestawienie.
Eksperci z organizacji pożytku publicznego, z którymi rozmawialiśmy, wskazują, że pomysł, aby Ministerstwo Finansów przekazywało informacje o wpłatach 1 proc., nie jest dobry.
Tomasz Schimanek jako argumenty podaje wydłużenie drogi przepływu informacji od podatnika do organizacji pożytku publicznego, zwiększenie ryzyka pomyłek i błędów, utrudnienie organizacjom wyjaśniania wątpliwości czy pomyłek. Skomplikuje to także wyjaśnianie sytuacji, w których urzędy skarbowe nie przekazują wpłat, np. z powodu błędów podatników.
Na podobne wątpliwości zwraca uwagę Anna Mazgal z Pozarządowego Biura Rzecznictwa i Interwencji Ogólnopolskiej Federacji Organizacji Pozarządowych, która tłumaczy, że procedura zaproponowana przez MF może spowolnić proces uzyskiwania tych informacji przez organizacje - wielu z nich zależy na tym, żeby podziękować podatnikom za przekazanie środków z 1 proc. Jeśli informację o tym, kto przekazał 1 proc. na ich konto, dostaną późno, podatnicy zdążą zapomnieć, kiedy i komu 1 proc. przekazali, co w ocenie niektórych organizacji może wpłynąć niekorzystnie na budowanie więzi i informowanie o działaniach organizacji, a więc zachęcanie do dalszego wspierania organizacji.
- Z drugiej strony, nie bardzo zrozumiałe są przyczyny takiej decyzji. W szczególności, z jakiego powodu ministerstwo ma powtórnie agregować dane podatników zebrane już przez urzędy skarbowe - zastanawia się Anna Mazgal.
Być może ma to służyć jednorazowemu przekazaniu zbiorczych danych organizacjom, które otrzymają wpłaty od podatników z całej Polski. Należy jednak pamiętać, że gros organizacji działa lokalnie i lokalnie otrzymuje wpłaty, zatem to rozwiązanie niewiele im ułatwi.
Wątpliwy jest również podnoszony przez MF argument kosztowy.
- Wydaje się, że przejęcie systemu informacji przez resort zwiększy koszty, bo będą go musieli obsługiwać dodatkowi urzędnicy resortu finansów - twierdzi Tomasz Schimanek.
Dodaje, że przekazywanie informacji po każdej wpłacie jest nieefektywne, ale problem ten może rozwiązać regulacja, która nakaże urzędom skarbowym przygotowywać informacje zbiorcze, nie musi tego robić ministerstwo. Ekspert podsumowuje, że z pewnością rolą MF powinno być generowanie i upublicznianie na podstawie danych z urzędów skarbowych informacji zbiorczych dotyczących wpłat 1 proc.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.