Czy konkubenci mogą odliczyć wydatki na wspólny internet
O odpowiedź na pytanie Czytelników poprosiliśmy Izbę Skarbową w Łodzi oraz Dariusza Michała Malinowskiego, doradcę podatkowego.
Podatnik może skorzystać z odliczenia od dochodu ulgi internetowej, jeżeli: ponosił w roku podatkowym wydatki za używanie internetu w lokalu (budynku) będącym miejscem zamieszkania podatnika oraz wydatek ten udokumentowany jest fakturą w rozumieniu przepisów ustawy o podatku od towarów i usług, czyli fakturą VAT.
Ulga ta jest limitowana, co oznacza, że od dochodu można odliczyć wydatki faktycznie poniesione w roku podatkowym z tytułu użytkowania internetu w wysokości nieprzekraczającej 760 zł.
W przytoczonych przepisach nie zastrzeżono szczególnej formy dla łącza lub też urządzenia, za pośrednictwem którego ma odbywać się korzystanie z sieci internet, a więc obydwoje podatnicy, jeżeli spełniają warunki, mogą skorzystać z odliczenia wydatku, jaki faktycznie go ponieśli, co oznacza, że podatnik może odliczyć sobie od dochodu 760 zł (300 zł internet stacjonarny + 460 zł internet mobilny do wysokości limitu), podatniczka odliczy od dochodu 300 zł, czyli faktycznie poniesione wydatki (1/2 wartości faktury VAT za internet stacjonarny), oczywiście pod warunkiem że oboje za internet stacjonarny płacili po połowie.
doradca podatkowy
W przedstawionym stanie faktycznym czytelnicy pozostają w konkubinacie, mają to samo miejsce zamieszkania, w którym są zameldowani. Korzystają z usług internetowych, które dostarcza im jedna z sieci kablowych. Na fakturze widnieją oboje, mimo że mają różne nazwiska. Ponadto jedno z nich korzysta z internetu mobilnego dostarczanego przez jedną z sieci komórkowych. Za internet stacjonarny płacą oboje, a za internet mobilny płaci tylko jeden z czytelników, na którego zresztą wystawiana jest faktura. Pytanie dotyczy możliwości skorzystania z tzw. ulgi na internet w podatku dochodowym od osób fizycznych.
W pytaniu poruszono kilka problemów. Po pierwsze prawo podatkowe posługuje się pojęciem miejsca zamieszkania, w rozumieniu cywilnym, jako tzw. centrum interesów życiowych, a administracyjne miejsce zameldowania nie musi się z tym pierwszym pokrywać. W praktyce więc to od samego podatnika zależy więc, jakie będzie jego miejsce zamieszkania. Zgodnie z art. 26 ust. 1 pkt 6a ustawy z 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (t.j. Dz.U. z 2000 r. nr 14, poz. 176 z późn. zm.): podstawę obliczenia podatku stanowi dochód podatkowy pomniejszony o kwotę wydatków poniesionych przez podatnika z tytułu użytkowania sieci internet w lokalu (budynku) będącym miejscem zamieszkania podatnika w wysokości nieprzekraczającej w roku podatkowym kwoty 760 zł. Nie bez powodu odniosłem się do miejsca zamieszkania na gruncie prawa podatkowego, gdyż tym właśnie pojęciem posługuje się ustawa w odniesieniu do ulgi na internet. Wydatki poniesione z tytułu użytkowania sieci internet stanowią ulgę podatkową tylko wówczas, gdy zostały udokumentowane fakturą w rozumieniu przepisów o podatku od towarów i usług (art. 26 ust. 7 pkt 1 ustawy o PIT). W żadnym z przytaczanych przepisów nie ma odniesienia do szczególnego uprzywilejowania osób pozostających w związku małżeńskim kosztem tych związanych konkubinatem. Pewną wskazówką, paradoksalnie, mogą tu być wyjaśnienia ministra finansów z 25 lutego 2005 r. (sygn. PB5/MC-033-29-368/05 w: Biuletyn Skarbowy Ministerstwa Finansów z 2005 r. nr 3, str. 17), gdzie minister stwierdza m.in., że w sytuacji gdy użytkownikiem internetu są małżonkowie i obydwoje ponoszą wydatki z tego tytułu, to aby obydwoje (do wysokości 760 zł każdy) mogli skorzystać z odliczenia, na fakturze muszą widnieć zarówno dane osobowe męża, jak i żony. W przeciwnym wypadku z odliczenia skorzysta tylko ten małżonek, którego imię i nazwisko wpisane jest na fakturze.
Powyższa zasada ma również zastosowanie do pozostałych domowników. Stąd jeżeli z ulgi internetowej chciałaby np. skorzystać córka małżeństwa, to również musi posiadać fakturę dokumentującą poniesiony przez nią wydatek z tytułu korzystania z internetu. Argumentacja ta zasługuje moim zdaniem na pełną aprobatę, z tym że ma także ona zastosowanie np. do konkubenta (zwrot pozostałych domowników użyty w wyjaśnieniach). Warunkiem jest jednoznaczne umieszczenie danych podatników w fakturze, co zostało według opisu czytelników spełnione. Odliczenie od podstawy opodatkowania, do wysokości limitu, przysługuje obydwojgu osobom wskazanym w fakturze od dostawcy internetu. Kolejny aspekt dotyczący tzw. internetu mobilnego, np. od operatora sieci telefonii komórkowej. Sytuacja jest niejednoznaczna, bowiem ustawodawca najwyraźniej konstruując przepis, nie przewidział szybkiego rozwoju internetu, jego upowszechnienia w sieciach telefonii komórkowych. Stąd pytania, czy podatnik mógł korzystać z takiego internetu w lokalu, który jest jego miejscem zamieszkania - oczywiście mógł, czy mógł w innych miejscach - z pewnością tak, gdyż na tym polega m.in. przewaga internetu mobilnego nad stacjonarnym. Często podnoszoną zasadą w odniesieniu do ulg podatkowych jest ich wyjątkowość i odstępstwo od powszechności podatku, a co za tym idzie, zakaz dokonywania rozszerzającej wykładni. Art. 26 ust. 1 pkt 6a mówi jednoznacznie o użytkowaniu internetu w lokalu (budynku). Podatnik może oczywiście dowodzić, wskazując np. zainstalowanie oprogramowania modemu w domowym komputerze stacjonarnym, że korzystał z sieci właśnie w miejscu zamieszkania i będzie to dowód, co do którego odnieść będzie się musiał zgodnie z art. 180 i 181 Ordynacji podatkowej organ podczas potencjalnej kontroli czy postępowania podatkowego. Nie odbieram tu szansy na wygranie sporu, ale przypuszczam, że odliczenie takie będzie kwestionowane.
PODSTAWA PRAWNA
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.