Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
PIT

Diety dla kierowców znów na zakręcie

23 marca 2009
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

4cabc001-5cb1-46c2-a9a1-940575dc64a7-38888215.jpg

TOMASZ RYSIAK

prawnik z Kancelarii Prawniczej Magnusson

Prawidłowość stanowiska podatników, że przedsiębiorca prowadzący działalność gospodarczą w zakresie usług transportowych ma możliwość zaliczania diet do kosztów uzyskania przychodów, została potwierdzona m.in. w wyroku WSA z 5 czerwca 2007 r. (sygn. akt I SA/Gd 46/07) czy też interpretacji dyrektora Izby Skarbowej w Katowicach z 27 listopada 2008 r. (nr IBPB1/415-692/08/ESZ).

Jednak dyrektor Izby Skarbowej w Warszawie po raz kolejny zmienił zdanie w tym zakresie, prezentując negatywne stanowisko odnośnie do możliwości zaliczania diet do kosztów uzyskania przychodu. Zgodnie bowiem z interpretacją z 9 lutego 2009 r. (nr IPPB1/415-1302/08-2/AM) dyrektor Izby Skarbowej w Warszawie uznał stanowisko podatnika będącego przedsiębiorcą prowadzącym działalność gospodarczą w zakresie transportu za nieprawidłowe w zakresie możliwości zaliczenia równowartości diet do kosztów uzyskania przychodu. W interpretacji tej dyrektor powołał się na treść uchwały Sądu Najwyższego z 19 listopada 2008 r. (sygn. akt II PZP 11/08), zgodnie z którą kierowca transportu międzynarodowego odbywający podróże służbowe w ramach wykonywania umówionej pracy i na określonym w umowie obszarze jako miejsce świadczenia pracy nie jest w podróży służbowej w rozumieniu art. 775 par. 1 kodeksu pracy. Na podstawie stanowiska wyrażonego przez Sąd Najwyższy w zakresie podróży służbowych pracowników dyrektor Izby Skarbowej w Warszawie uznał, że w sytuacji gdy wykonywane usługi transportu stanowią przedmiot działalności gospodarczej, usługi takie nie są podróżą służbową, wobec czego przedsiębiorcy nie przysługuje prawo zaliczenia do kosztów uzyskania przychodów diet z tytułu podróży służbowych.

Trudno zgodzić się z tym stanowiskiem. Zgodnie bowiem z orzecznictwem sądów administracyjnych do podróży służbowych przedsiębiorców nie należy stosować definicji podróży służbowej zawartej w kodeksie pracy. Jak wskazał Wojewódzki Sąd Administracyjny w wyroku z 5 marca 2007 r. (sygn. akt III SA/Wa 3827/06), za podróż służbową należy uznać bezpośrednie wykonywanie przez przedsiębiorcę zadań związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej zarówno w kraju, jak i poza jego granicami. Dyrektor warszawskiej izby uznał, że wyrok ten nie może stanowić podstawy rozstrzygnięcia sprawy podatnika z uwagi na fakt, że został on wydany w indywidualnej sprawie i tym samym nie jest wiążący dla organów podatkowych. Jednocześnie dyrektor Izby Skarbowej w Warszawie oparł swoje rozstrzygnięcie na podstawie opisanej uchwały SN, która została wydana w odpowiedzi na pytanie prawne w indywidualnej sprawie, a co za tym idzie również nie jest wiążąca dla organów podatkowych.

Co więcej, ten sam dyrektor Izby Skarbowej w Warszawie 20 stycznia 2009 r., a więc niecałe trzy tygodnie wcześniej, prezentował korzystne dla podatników stanowisko pozwalające na zaliczenie diet do kosztów uzyskania przychodu. Na tym przykładzie można wskazać, że Ministerstwo Finansów, którego obowiązkiem jest zapewnienie jednolitości stosowania prawa podatkowego przy uwzględnieniu orzecznictwa sądów, zupełnie nie panuje nad organami podatkowymi wydającymi interpretacje w jego imieniu. Niestety, dla podatnika oznacza to konieczność długotrwałego i kosztownego dochodzenia praw przed sądem.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.