Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
PIT

Wartość udziału określa cena z umowy, a nie wartość rynkowa

29 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Zgodnie z prawem handlowym, jeżeli wkładem do spółki ma być wkład niepieniężny (aport), umowa spółki powinna określać m.in. wartość nominalną objętych w zamian udziałów. W razie niewypłacalności spółki zawyżenie wartości aportu pociąga za sobą odpowiedzialność wspólników oraz członków zarządu. W związku z tym na gruncie prawa podatkowego podstawą ustalenia przychodów jest tylko nominalna wartość udziałów objętych w zamian za wkład niepieniężny. Niedopuszczalna jest jakakolwiek możliwość ustalania wartości udziału na podstawie cen rynkowych.

Podatnik jest akcjonariuszem spółki akcyjnej i posiada akcje imienne oraz zwykłe. Obecnie wartość bilansowa akcji jest wyższa od wartości nominalnej. Podatnik zastanawia się nad założeniem spółki i planuje, że udziały w kapitale zakładowym pokryje aportem w postaci akcji.

Podatnik wyjaśnił, że wartość bilansowa tych akcji będzie wyższa od wartości nominalnej obejmowanych udziałów. To spowoduje, że wystąpi nadwyżka wartości aportu (tj. akcji spółki akcyjnej) nad wartością obejmowanych udziałów (agio). Nadwyżka zostanie przeznaczona na kapitał zapasowy spółki. Podatnik zapytał, czy wysokość przychodu z tytułu objęcia udziałów w kapitale zakładowym spółki będzie równa wartości nominalnej objętych udziałów czy też wartości rynkowej akcji spółki akcyjnej, które zostaną wniesione do spółki.

W ocenie wnioskodawcy przychodem z tytułu objęcia udziałów w spółce w zamian za wkład niepieniężny w postaci akcji spółki akcyjnej będzie wartość nominalna objętych udziałów w kapitale zakładowym spółki.

Organy podatkowe nie zgodziły się z tym stanowiskiem. Ich zdaniem, gdy wartość nominalna udziałów objętych za wkład niepieniężny, bez uzasadnionej przyczyny, będzie odbiegać od ich wartości rynkowej, organy podatkowe mogą ją zakwestionować.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie uwzględnił skargę podatnika. Zdaniem sądu tylko nominalna wartość udziałów objętych w zamian za wkład niepieniężny może być podstawą ustalenia przychodu. W związku z tym wykluczona jest jakakolwiek możliwość ustalania wartości udziału na podstawie cen rynkowych.

Na poparcie swojego stanowiska sąd wskazał na jednolitą linię orzeczniczą. Wnika z niej, że zgodnie z kodeksem spółek handlowych, jeżeli wkładem do spółki w celu pokrycia ma być wkład niepieniężny (aport), umowa spółki powinna określać m.in. wartość nominalną objętych w zamian udziałów.

Wysokość kapitału zakładowego pokrytego także aportem uwidoczniona jest w rejestrze handlowym. Ponadto zgodnie z przepisami, jeżeli wkłady niepieniężne zostały przyjęte po cenie nadmiernie wygórowanej lub zaniżonej stosunku do rzeczywistej ich wartości w dacie zawarcia spółki, majątek spółki w chwili jej powstania może być faktycznie większy lub mniejszy od określonej w umowie kwoty kapitału zakładowego. Sąd zwrócił uwagę, że zawyżenie wartości aportu pociąga za sobą - w razie niewypłacalności spółki - odpowiedzialność wspólników oraz członków zarządu, zaniżenie natomiast nie zostało obwarowane sankcjami. Umowa zobowiązująca spółkę nie jest jednak z tych przyczyn nieważna.

W ocenie sądu takie zapisy prawa handlowego oraz ich konsekwencje miały istotny wpływ na regulacje prawnopodatkowe. Ustawodawca podatkowy za przychody z kapitałów pieniężnych uznał nominalną wartość udziałów (akcji) w spółce objętych w zamian za wkład niepieniężny w innej postaci niż przedsiębiorstwo lub jego zorganizowana część.

Przez nominalną wartość należy rozumieć wartość istniejącą tylko z nazwy, tytularną, formalną. Sąd potwierdził, że do ustalenia wartości przychodu znaczenie ma wartość wyrażona w cenie określonej w umowie, pomniejszona o koszty odpłatnego zbycia.

Opracowała Aleksandra Tarka

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.