Dziennik Gazeta Prawana logo

Upraszczanie skomplikowane dla emerytów

28 czerwca 2018

Gdyby pomysł jednolitego podatku forsowany przez PO wszedł w życie, oznaczałoby to pogorszenie sytuacji seniorów. Dlatego rozliczaliby się oni dalej na starych zasadach - zapewnia Ministerstwo Finansów

Emeryci nie będą się rozliczali jednolitym podatkiem, bo trzeba by znaleźć sztuczne rozwiązania, które chroniłyby ich przed wzrostem obciążeń. "Chodzi o niemożliwość sprowadzenia ich dochodów do wspólnego mianownika w ramach jednolitego podatku", odpowiedziało nam na pytanie o tę kwestię Ministerstwo Finansów. Wszystko z powodu konstrukcji nowej daniny. Zakłada ona, że nowy podatek obejmie obecny PIT oraz składkę na NFZ, a także pełną składkę na ZUS. Dziś ta ostatnia jest płacona w przybliżeniu w połowie przez pracodawcę i pracownika. W swoim PIT podatnik widzi tylko tę jej część, która jest odliczana od jego przychodu. Ale pracodawca odprowadza np. 9,76 proc. na jego konto emerytalne i 6,5 proc. jako składkę rentową, a do tego dochodzą jeszcze składka na Fundusz Pracy czy wypadkowa. W efekcie wynagrodzenie w granicach średniej krajowej, czyli 4000 zł brutto dla pracownika, to dla pracodawcy ponad 4700 zł. I właśnie od takiej sumy miałby być liczony nowy podatek. Z emeryturą jest inaczej, ponieważ nie jest od niej odprowadzana składka na ZUS. W rezultacie efektywna stawka podatku jest dla emeryta dużo niższa, bo oprócz PIT płaci on tylko składkę zdrowotną. Gdyby wprost objąć nowym podatkiem emerytów, zostaliby oni uderzeni po kieszeni.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.