Problemy w podróży są już także z noclegami
AKTUALNOŚCI
Wyrok Trybunału Konstytucyjnego, który jasno wyjaśnia, kiedy po stronie pracownika powstaje przychód z tytułu otrzymania nieodpłatnych świadczeń od pracodawcy, zapadł w lipcu ubiegłego roku. Jednak jeszcze po kilku miesiącach fiskus zachowuje się tak, jakby orzeczenia w ogóle nie było. Przykładem są posiłki w podróży służbowej, za które pracodawca nie zwraca podwładnemu pieniędzy, tylko sam pokrywa koszty. A to są zupełnie dwie różne sytuacje i dwa różne świadczenia (pisaliśmy o tym w tygodniku Kadry i Płace, DGP nr 49/2015).
Dziś kolejny przykład - nocleg w podróży, która nie jest podróżą służbową. Zdarza się, że pracownik (np. handlowiec) służbowo nocuje w swoim miejscu pracy, a pracodawca zapewnia mu zakwaterowanie (tj. nie daje pieniędzy na opłaty hotelowe, tylko sam je pokrywa). W takim przypadku urząd uznaje, że przychód jest, a skoro tak, to jest i PIT. Tylko konia z rzędem temu, kto wykaże po stronie podwładnego rzeczywistą korzyść z tytułu takiego świadczenia. A ta zdaniem TK oraz sądów jest warunkiem powstania przychodu.
Nie warto więc składać broni w ewentualnym sporze z fiskusem.
KD
C3
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu