Dziennik Gazeta Prawana logo

Fiskus kontra naukowcy. Spory ciągle w sądach

1 lipca 2018

PROBLEM Pracownicy naukowi znaleźli jednak sposób na uniknięcie PIT od dofinansowania do zagranicznych wyjazdów. Furtką są podróże służbowe, ale nie dotyczy to całej kwoty

Problem można już określić jako prawdziwy fiskalny serial. Jego symbolem jest program Mobilność Plus ustanowiony w kwietniu 2012 r. przez ministra nauki i szkolnictwa wyższego. Jego celem miało być umożliwienie młodym naukowcom (w tym uczestnikom studiów doktoranckich) udziału w badaniach naukowych prowadzonych w zagranicznych ośrodkach. Kandydaci do wyjazdu mogli otrzymać dofinansowanie nawet na 36 miesięcy pobytu poza Polską. Pieniądze miały pokryć wydatki ponoszone nie tylko przez naukowców, lecz także przez ich małżonków i małoletnie dzieci. Resort nauki wypłacał je macierzystej uczelni kandydata do wyjazdu, a ten zawierał z nią potem specjalną umowę.

Wydawało się, że cały program jest dobrze pomyślany, bo naukowcy wyjadą, zdobędą doświadczenie i wrócą do Polski, aby tu kontynuować badania. Szybko jednak pojawiły się spory podatkowe i trwają do dziś. Fiskus żądał podatku od pieniędzy wypłacanych naukowcom. Uznawał, że otrzymują oni opodatkowany przychód z innych źródeł. Naukowcy powoływali się na różne podstawy do skorzystania ze zwolnienia, ale w praktyce musieli przejść całą drogę sądową, aby móc skorzystać z preferencji. Przy czym i tak nie zawsze wygrywali.

Sądy skrupulatnie oceniają treść wniosków o interpretację i na tej podstawie orzekają o ewentualnym zwolnieniu. Błąd w opisanym stanie faktycznym w praktyce dawał wygraną fiskusowi. Obecnie naukowcy uznają najczęściej, że są w zagranicznej podróży służbowej, a to oznacza, iż przynajmniej część wypłaconych im pieniędzy korzysta z preferencji jako diety. Eksperci nie mają jednak wątpliwości i podkreślają, że dobrze by było, aby w ustawie o PIT pojawił się odrębny przepis, który zakończy te niepotrzebne spory.

Trudności dotyczą głównie programu Mobilność Plus. Inaczej bowiem resort finansów traktuje np. unijny program Erasmus+. Ma on być elementem strategii "Europa 2020", której celem jest poprawa systemu edukacji na Starym Kontynencie. W ramach tego programu polski pracownik naukowy może np. wyjechać do Holandii i otrzymać wsparcie pieniężne w trakcie pobytu. Minister finansów co roku przygotowuje rozporządzenia, w których zgadza się nie pobierać podatku od tych pieniędzy, a więc spory o nie nigdy nie trafią do sądu. Co ciekawe, rok temu przeciw udzieleniu tego zwolnienia protestowali przedstawiciele gmin w ramach obrad Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego. Obawiali się wtedy, że zwolnienia naukowców z podatku to niebezpieczny precedens, który może zapoczątkować obejmowanie preferencją kolejnych grup pracowników. W tym przypadku fiskus skutecznie jednak obronił swój pomysł.

Dla urzędu skarbowego dofinansowanie na udział w zagranicznych badaniach naukowych to zwykły przychód z innych źródeł do opodatkowania

Mariusz Szulc

C3

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.