Zaliczka błędnie pobrana? Dopłaci pracownik
Zakład pracy, który pomylił się i zaniżył zaliczkę na PIT pracownika, nie powinien wpłacać brakującej kwoty ze swoich środków - wyjaśniło Ministerstwo Finansów w odpowiedzi na pytanie DGP.
Wielokrotnie na łamach naszej gazety pisaliśmy o błędach popełnianych przez płatników przy obliczaniu zaliczki na PIT. Powody tych nieprawidłowości mogą być różne. Najczęściej jest to potrącanie kwoty zmniejszającej podatek (46,33 zł), mimo że dochód pracownika - licząc od początku roku - przekroczył już 85 528 zł. Inną przyczyną błędu może być odliczanie od przychodu 50-proc. kosztów, nawet gdy przekroczyły już one limit 42 764 zł (chodzi o pracowników korzystających z praw autorskich i pokrewnych, w 2018 r. limit ten zostanie podwojony, o czym zdecydował już Sejm).
Za błąd w obliczeniu i potrąceniu zaliczki na PIT odpowiada płatnik, a nie podatnik. Co więc ma zrobić zakład pracy, który popełnił błąd? Czy jak najszybciej regulować zaległość z własnej kieszeni, a potem dochodzić zwrotu od pracownika? Wielu pracodawców tak robi, ale przez to przysparzają sobie kolejnych problemów. Narażają bowiem pracownika na dwukrotną zapłatę podatku, który z reguły ma o to pretensję do firmy. Zakład pracy nie może bowiem wykazać w rocznej informacji PIT-11 innych zaliczek niż tylko te, które faktycznie potrącił.
Problem, co zrobić z błędnie wyliczoną zaliczką, rozwikłało Ministerstwo Finansów. W odpowiedzi na nasze pytanie stwierdziło, że brakującą kwotę musi dopłacić - przy rozliczeniu rocznym - pracownik.ⒸⓅ
C4
KJ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu