Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
PIT

Sposób na wyjście z pułapki Polskiego Ładu

28 marca 2022
Ten tekst przeczytasz w 12 minut

P owszechna obni ż ka podatk ó w to w zasadzie jedyny sensowny spos ó b na oswobodzenie si ę z pu ł apki Polskiego Ł adu, w kt ó rej znalaz ł si ę nasz system od 1 stycznia bie ż ą cego roku. Jednym z fundamentalnych grzech ó w reformy, wprowadzanej w celu zmniejszenia obci ą ż e ń ponoszonych przez 18 mln podatnik ó w, by ł o niedopasowanie mechanizm ó w, kt ó re mia ł y rekompensowa ć utrat ę mo ż liwo ś ci odliczania sk ł adki zdrowotnej od podatku. Brak tego odliczenia natychmiast i w ka ż dym przypadku przek ł ada si ę na wy ż szy podatek do zap ł aty, a wy ż sza kwota wolna, podniesiony pr ó g i ulga dla klasy ś redniej - ju ż niekoniecznie. Staje si ę jasne, ż e system podatkowy nie mo ż e funkcjonowa ć na d ł u ż sz ą met ę w oparciu o sta ł e rolowanie zaliczek w ramach mechanizmu por ó wnawczego wzgl ę dem przepis ó w z 2021 r .

Stoimy więc przed naglącą potrzebą skorygowania przepisów podatkowych jeszcze w trakcie roku podatkowego. Podstawowym ograniczeniem w takim przypadku jest konieczność zapewnienia, by wprowadzane zmiany były dla podatników jedynie korzystne lub neutralne. W sytuacji, gdy jednym z głównych celów zmian jest zastąpienie ulgi dla klasy średniej, stwarza to poważne wyzwanie. Ulga dla klasy średniej nie działa dla każdego podatnika w taki sam sposób. Co do zasady obniża obciążenia w przedziale dochodów opodatkowanych dotąd stawką 17 proc. Możliwe są jednak przypadki, w których ulga pomniejsza podstawę opodatkowania już po przekroczeniu progu 120 tys. zł, w efekcie czego możliwa korzyść podatkowa z jej stosowania sięga nawet 4,3 tys. zł rocznie. Próba zmniejszenia obciążeń dla dokładnie uchwyconej grupy podatników, którzy straciliby na likwidacji ulgi, wymagałaby stworzenia równie skomplikowanego algorytmu jak ten, który już istnieje. Jedyną alternatywą w takim przypadku jest obniżenie podatków w ramach uproszczonego systemu dla wszystkich - niezależnie od tego, czy korzystali z ulgi dla klasy średniej.

Obniżka pierwszej stawki PIT do 12 proc. jest w kontekście powyższych problemów efektywnym rozwiązaniem. Aby ją zastosować, nie są wymagane jakiekolwiek wnioski lub oświadczenia ze strony podatnika. Płatnik nalicza zaliczki w oparciu o niższą stawkę z takim samym automatyzmem, w jakim przestał od początku bieżącego roku pomniejszać ją o część składki zdrowotnej podlegającej dotąd odliczeniu. W pewnym sensie dotychczasowa sytuacja - czyli obniżenie bieżących wypłat osobom, które w ujęciu całego roku na zmianach mają zyskać - ulegnie odwróceniu, gdyż dopóki skumulowany od początku roku dochód nie przekroczy 120 tys. zł, nawet osoby wyraźnie tracące na zmianach w podatkach w porównaniu z rokiem 2021 będą mieć do pewnego momentu wyższe wypłaty niż wcześniej. Pozytywny efekt obniżki stawki podatkowej będzie wzmacniać też uelastycznienie zasad uwzględniania kwoty wolnej przy ustalaniu zaliczek na PIT. Wreszcie wszyscy pracujący, w tym również zleceniobiorcy, będą mogli złożyć oświadczenie PIT-2 i korzystać na bieżąco z efektów podniesionej kwoty wolnej od podatku. Zmianę tę postulowaliśmy już od dawna. Co więcej, przewidziano możliwość podzielenia tej kwoty nawet między trzech płatników, co jest wyjściem naprzeciw osobom czerpiącym rozproszone dochody z wielu tytułów.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.