Księgowi czekają, informatycy się spieszą
Część księgowych już teraz ręcznie przelicza zaliczki na PIT według piątkowego rozporządzenia Ministerstwa Finansów. Nie jest to jednak możliwe, gdy firma ma setki pracowników, a biuro rachunkowe nie mniej klientów.
Przedsiębiorcy, księgowi, kadrowi i doradcy podatkowi nie zostawiają suchej nitki na ministrze finansów, który z nagła, po tygodniu od wprowadzenia Polskiego Ładu, zmienił reguły gry. Zapanował chaos, jakiego dawno w podatkach nie było.
– Nie oszukujmy się, żaden program kadrowo-płacowy nie jest jeszcze gotowy, by liczyć zaliczki po nowemu – mówi Konrad Filip Turzyński, doradca podatkowy, partner w KNDP.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.