Dziennik Gazeta Prawana logo

Niepełna składka może oznaczać kłopoty z urzędem skarbowym

Obecnie ZUS musi ją podzielić proporcjonalnie na różne fundusze. Sam płatnik nie ma na to wpływu i przez to może się pomylić w obliczaniu podatku

Wraz z nadejściem 2018 r. weszły w życie przepisy o jednolitej składce ZUS - od początku roku opłaca się je jednym przelewem. Wcześniej wskazywano na możliwe kłopoty z otrzymaniem zasiłków, gdy płatnik miał zadłużenie. Tymczasem pojawił się inny nieoczekiwany problem. Okazało się bowiem, że uproszczenie w dokonywaniu przelewów skutkuje trudnościami w rozliczeniu PIT. Jedna łączna kwota zamiast czterech (na ubezpieczenie społeczne, na ubezpieczenie zdrowotne, na Fundusz Pracy oraz na Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych i Fundusz Emerytur Pomostowych) powoduje, że w przypadku otrzymania niepełnej kwoty ZUS zaliczy składki proporcjonalnie. Sam płatnik już nie zdecyduje, jaką składkę chciał opłacić. Z kolei różne rodzaje składek są inaczej traktowane przez przepisy podatkowe. Przedsiębiorca musi więc dokładnie wiedzieć, gdzie ZUS przypisał poszczególne składki. A to nie takie proste... Gdy się pomyli, powstanie także niedopłata wobec urzędu skarbowego.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.