Najważniejsze orzecznictwo publikowane w DGP we wrześniu 2014 r.
Podatki
Sprawa dotyczyła spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, która miała zostać przekształcona w komandytową. Posiadała oprócz kapitału zakładowego, także kapitał zapasowy zgromadzony z zysków wypracowanych w latach poprzednich. Wspólnicy spytali więc izbę skarbową, czy przy przekształceniu będą musieli zapłacić podatek od wartości niepodzielonych zysków.
Przekazanie zysku na kapitał zapasowy jest równoznaczne z jego podziałem. Dlatego nie ma daniny przy przekształceniu spółki kapitałowej w osobową. W świetle obowiązujących przepisów tylko zysk niepodzielony może być opodatkowany.
Wyroki NSA z 18 czerwca 2014 r., sygn. akt II FSK 2369/12; II FSK 2490/12
DGP nr 183 z 22 września 2014 r.
Firma prowadziła budowę w różnych miejscach, najczęściej poza aglomeracjami miejskimi. Spółka zapewnia bezpłatne noclegi w hotelach pracowniczych oraz kwaterach prywatnych. Tłumaczyła, że nie może zawierać umów najmu na konkretnie oznaczony czas i dla ściśle ustalonej liczby osób, bo prace budowlane często się przeciągają, a pracownicy wymieniają. Zawiera umowy najmu z góry, a wynagrodzenie dla najemców jest ustalane w stałej, zryczałtowanej kwocie, na podstawie tego, ile maksymalnie osób może nocować w danym lokalu, a nie według liczby osób, które rzeczywiście skorzystały z noclegu w danym okresie.
Podwładni, którym szef zapewnia nocleg w trakcie oddelegowania, nie mają przychodu, jeśli jest to niezbędne, by mogli świadczyć pracę.
Wyroki NSA z 19 września 2014 r., sygn. akt II FSK 2280/12; II FSK 2281/12
DGP nr 183 z 22 września 2014 r.
Sprawa dotyczyła spółki, która zatrudniała pracowników na Litwie. Jako płatnik pobierała zaliczki na PIT i wpłacała je do urzędu skarbowego w Polsce. Jednak po wyroku litewskiego Najwyższego Sądu Administracyjnego musiała zapłacić podatek na Litwie. Doszło do podwójnego opodatkowania wynagrodzeń pracowników, co było niezgodne z postanowienia umowy polsko-litewskiej o unikaniu podwójnego opodatkowania. Spółka złożyła wniosek o zwrot nadpłaty. Zamierzała go następnie zwrócić pracownikom.
Płatnik nie może odzyskać nadpłaconego podatku, jeśli pobrał go i przekazał do urzędu z pieniędzy pracowników.
Wyroki NSA z 18 września 2014 r., sygn. akt II FSK 2295/12; II FSK 2296/12
DGP nr 182 z 19 września 2014 r.
Sprawa dotyczyła mężczyzny, który zawarł z siostrą pisemną umowę darowizny. Umówili się co do wysokości podarowanej kwoty oraz że pieniądze będą przelewane w czterech ratach na konto bankowe obdarowanego. Po otrzymaniu ostatniego przelewu w ciągu sześciu miesięcy mężczyzna zgłosił darowiznę do urzędu skarbowego. Był przekonany, że dzięki temu cała otrzymana przez niego kwota 1 mln 350 tys. zł będzie zwolniona z podatku. Podstawą do zwolnienia miał być art. 4a ust. 1 ustawy o podatku od spadków i darowizn (Dz.U. z 2009 r. nr 93, poz. 768 ze zm.), który zwalnia z podatku darowizny przekazywane między najbliższymi niezależnie od ich wysokości pod warunkiem udokumentowania ich przelewem na konto bankowe i zgłoszenia w ciągu sześciu miesięcy US. US wymierzył mężczyźnie podatek w wysokości 90 tys. zł.
Jeżeli darczyńca wypłaca pieniądze w ratach, to obdarowany powinien o każdej z nich oddzielnie poinformować US.
Wyrok NSA z 9 września 2014 r., sygn. akt II FSK 2179/12
DGP nr 176 z 11 września 2014 r.
Akcjonariusz spółki komandytowej chciał się zorientować, jak będą opodatkowane jego przychody. Zadał dyrektorowi izby skarbowej wiele pytań, przedstawiając wszystkie możliwe stany faktyczne, jakie przyszły mu do głowy. Liczył na to, że odpowiedź izby pozwoli mu wybrać rozwiązanie najkorzystniejsze podatkowo. Dyrektor izby odmówił wydania interpretacji.
Podatnik we wniosku o interpretację musi przedstawić jeden stan faktyczny i jedno zdarzenie przyszłe. Inaczej dostanie odmowę wydania interpretacji.
Wyrok NSA z 10 września 2014 r., sygn. akt II FSK 2090/12
DGP nr 176 z 11 września 2014 r.
Mężczyzna został zatrudniony na stanowisku mistrza chłodnictwa w zakładzie drobiarskim na podstawie umowy o pracę. 13 października 2008 r. zakład zlecił osobie fizycznej nadzór, obsługę i eksploatację maszynowni i instalacji chłodniczych. Następnie firma postanowiła przekazać tę część zakładu zleceniobiorcy na podstawie art. 231 kodeksu pracy. Po trzech latach zakład zdecydował o zaprzestaniu współpracy z kontrahentem, przy czym nie przedłużył umów z pracownikami działu. Jako przyczynę wypowiedzenia wskazano likwidację pracodawcy. Pracownik odwołał się do sądu, ale później wycofał pozew.
Pracownik zwolniony z pracy z powodu likwidacji zakładu, który został ponownie utworzony, może się domagać zatrudnienia w nowo powstałej firmie. Nie może jednak wcześniej zrzec się roszczeń.
Wyrok SN z 16 lipca 2014 r., syng. akt II PK 262/13
DGP z 175 z 10 września 2014 r.
W Małopolsce zaczęła działać spółka rodzinna. Jej współwłaściciel był jednocześnie członkiem zarządu, który na poczet swojej pracy początkowo otrzymywał 1 tys. zł, a następnie 2,5 tys. zł. Zmiana profilu działalności spowodowała, że współwłaściciel zrezygnował z dotychczasowej funkcji. Został jednak zatrudniony przez nowego prezesa na podstawie umowy o pracę z oficjalną pensją 2,5 tys. zł. Zgodnie jednak z oświadczeniem wspólników już wtedy otrzymywał co miesiąc wynagrodzenie w kwocie 6 tys. zł. Firma zaczęła jednak mieć problemy, które spowodowały ogłoszenie upadłości. Sześć miesięcy przed taką decyzją nowy prezes dał skarżącemu oficjalną podwyżkę - do 6 tys. zł.
Osoba zatrudniona w spółce ma prawo do wynagrodzenia nawet wówczas, jeśli dostała dużą podwyżkę pół roku przed zgłoszeniem upadłości firmy. W takiej sytuacji syndyk nie może się domagać zwrotu części pensji.
Wyrok SN z 4 września 2014 r., sygn. akt I PK 23/14
DGP nr 172 z 5 września 2014 r.
Pracownica działu marketingu zatrudniona przez firmę zajmującą się produkcją opakowań dla branży kosmetycznej złożyła wypowiedzenie z pracy. W trakcie tego wypowiedzenia dużo chorowała. Jednak w czasie gdy zjawiała się w pracy, przesyłała na prywatną pocztę elektroniczną dane, do których miała dostęp. Przedsiębiorca uznał to za działanie na jego szkodę i zwolnił pracownicę dyscyplinarnie z powodu ciężkiego naruszenia obowiązków pracowniczych.
Wysyłanie na prywatnego e-maila plików zawierających bazy danych klientów danego przedsiębiorstwa stanowi uzasadnienie dla rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy tego pracownika.
Wyrok SN z 11 września 2014 r., sygn. akt II PK 49/14
DGP nr 177 z 12 września 2014 r.
Ewa Maria Radlińska,
Aktualne orzecznictwo na www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu