Jak przedsiębiorstwo powinno przedstawić pozycję rachunku zysków i strat
Spółka tworzy sprawozdanie finansowe. Czy możne zaprezentować rachunek zysków i strat w innej kolejności niż ogólnie przyjęta?
@RY1@i02/2012/035/i02.2012.035.07100090d.802.jpg@RY2@
David J. James, biegły rewident w Baker Tilly Poland
Rachunek zysków i strat weryfikuje, czy działalność przynosi zyski, czy straty bez względu na finansowanie i opodatkowanie.
Kwestia kolejności, w jakiej pozycje się w nim pojawiają, jest o tyle istotna, że na całym świecie ich układ przyjmuje wiele form. Przy uwzględnieniu porządku prezentowania informacji należy rozważyć, na ile dana pozycja jest istotna dla osiągniętego zysku. Im jest bardziej kluczowa, tym wyżej należy ją umieścić w rachunku zysków i strat. Dzięki temu możliwe będzie uzyskanie odpowiedzi na pytanie, czy działalność jest rentowna.
Niezmiennie pierwszą kwestią, jaką uwzględnia rachunek zysków i strat, są obroty. W większości krajów, które stosują VAT, choć nie we wszystkich, pozycja przychodów w sprawozdaniu finansowym jest wykazywana w kwocie netto. W taki sposób wykazuje się ją w Polsce i jest to również sposób wymagany przez standardy międzynarodowe. Podobnie koszty, objęte VAT, które spółka może odliczyć, wykazywane są w kwocie netto (co oczywiście przedstawia się inaczej w przypadku bilansu, w którym należności i zobowiązania są wykazywane w kwocie brutto, a różnica, która byłaby w rachunku zysków i strat, jeśli te pozycje byłyby wykazane brutto, wykazana byłaby na koncie kontrolnym do rozliczeń VAT).
Wiec w górnej sekcji rachunku zysków i strat należy włączyć te transakcje, które były rutynowe, normalne, nie są zaś: wyjątkowe, jednorazowe lub nadzwyczajne. W związku z tym większość rachunków zysków i strat na całym świecie porusza kwestię przychodów ze sprzedaży i kosztów ich uzyskania, co daje podstawowe wyobrażenie o wysokości zysku.
Przed tym, jak włącza się do rachunku wyniki kosztów sprzedaży i zarządzania - tj. dopóki jeszcze oglądaliśmy tylko obroty oraz koszt własnej sprzedaży w sensie koszty produkcji, koszty sprzedanych towarów oraz koszt dostarczenia usług, powinno się pokazać "marża brutto" lub pierwszą marżę, po angielsku "gross profit". Wskazanie, jakie dokładnie koszty i przychody stanowią zysk brutto, różni się faktycznie dość znacząco między firmami w zależności od działalności, a zasady rachunkowości zarządczej mają całkiem duży wpływ na sposób, w jaki sklasyfikujemy koszty i przychody tworzące pozycję zysku brutto.
Po odjęciu od zysku brutto pozostałych kosztów operacyjnych, takich jak koszty sprzedaży i administracyjne, napotykamy pozycję określaną jako zysk z działalności operacyjnej. Następnie warto spojrzeć na zysk lub stratę ze zdarzeń nadzwyczajnych, które zaliczane są w dalszym ciągu do zdarzeń operacyjnych, lub na "inne" działalności, które nie są kluczowe, jak np. sprzedaż środków trwałych lub odpisy, co tworzy zysk z działalności operacyjnej.
Następnym pytaniem, na które rachunek zysków i strat udziela odpowiedzi, jest koszt finansowania działalności. W dalszym ciągu jesteśmy przed pozycją, w której ujmuje się podatek czy koszty finansowe, np. odsetki od kredytów są zwykle kosztem uzyskania przychodów. W tej sekcji rachunku zysku i strat przyglądamy się odsetkom otrzymanym i odejmujemy odsetki zapłacone. W Polsce mamy różnice kursowe, które także pojawiają się w tej sekcji, podczas gdy w większości krajów słuszne byłoby sprawdzenie różnic kursowych, aby zweryfikować, czy rzeczywiście pojawiły się w decyzjach finansowych lub operacyjnych i umieścić je w odpowiednim miejscu w rachunku zysków i strat w zależności od odpowiedzi na to pytanie. Automatycznie uważa się je za część decyzji finansowych, co nie zawsze jest prawdą i czasami prowadzi do błędnej analizy wskaźników, chyba że analityk odpowiednio je wyłącza.
Na tym etapie rachunek zysków i strat ukaże zysk z całej działalności operacyjnej. Następną kwestią, którą trzeba uwzględnić, jest podatek z tego tytułu. Jeśli spółka stosuje podatek odroczony, wówczas kwota podatku wykazana w rachunku zysków i strat będzie podatkiem znormalizowanym od zysku uzyskanego do tego momentu. To uwzględnia różnice czasowe między czysto gospodarczym rozumieniem transakcji a ich rozumieniem podatkowym. Oznacza to, że najprawdopodobniej nie będzie to ta sama wartość w rocznej deklaracji za dany rok. Różnica między kwotą w rachunku zysków i strat a kwotą w deklaracji podatkowej za dany rok zwykle będzie kwotą dodaną do lub odjętą od aktywów z tytułu odroczonego podatku dochodowego i sprawozdania finansowego.
AP
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu