Księgi w chmurze? To już się dzieje, ale wymaga doprecyzowania w przepisach
W prawie bilansowym należy wreszcie rozstrzygnąć, czy tego typu digitalizacja i wyeksportowanie dokumentacji rachunkowej poza siedzibę firmy zmienia miejsce prowadzenia ksiąg. Ma to znaczenie, bo jeśli tak jest, to trzeba powiadomić urząd skarbowy. Za technologią nie nadążają też wskazówki zawarte w stanowisku KSR
Przełom roku to czas, w którym dużo podmiotów rozważa wprowadzenie nowych rozwiązań technologicznych w zakresie prowadzenia ksiąg rachunkowych. Obecnie wiąże się to też z przygotowaniami do wdrożenia Krajowego Systemu e-Faktur. Wiele jednostek zastanawia się, czy planowane przez nich rozwiązania są zgodne z prawem bilansowym. I w tym względzie nie zawsze przekonują je argumenty firm informatycznych. Dzieje się tak tym bardziej, że ustawa z 29 września 1994 r. o rachunkowości (t.j. Dz.U z 2023 r. poz. 120; ost.zm. Dz.U. z 2023 r. poz. 295; dalej: u.r.) jest w tej sprawie bardzo lakoniczna. Jest to więc kolejny obszar, który powinien zostać ustawowo zaktualizowany, aby uwzględniał zmieniające się środowisko technologiczne.
Dziś standardem jest już wykorzystywanie przy prowadzeniu ksiąg rachunkowych systemów informatycznych, które znajdują się w chmurach albo umiejscowione są na serwerach spółek z grupy kapitałowej. Rodzą się więc wątpliwości, czy jest to zgodne z u.r. i na co należy w takim wypadku zwrócić uwagę. W art. 11a u.r. jest mowa o tym, że w przypadku gdy księgi rachunkowe są prowadzone poza siedzibą jednostki lub miejscem sprawowania zarządu, kierownik jednostki jest obowiązany:
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.