Dziennik Gazeta Prawana logo

Ważny wybór właściwego kursu

4 maja 2009

Krajowy Standard Rachunkowości nr 3 Niezakończone usługi budowlane powinien zostać zaktualizowany, bo może wprowadzać zamieszanie w księgowaniu denominowanych kontraktów budowlanych.

Jak twierdzi Marta Stypułkowska-Molga, menedżer w Zespole ds. Nieruchomości w PricewaterhouseCoopers, spółki napotykają trudności w stosowaniu tego standardu. Proponowane przez niego zastosowanie kursów terminowych w spółkach mających na dzień bilansowy znaczną liczbę otwartych kontraktów o skomplikowanych warunkach płatności przez okres kilku lat wymaga zbudowania odpowiedniego modelu dostosowanego do działalności spółki oraz specyfiki kontraktów budowlanych.

– Dodatkowych problemów może przysporzyć określenie odpowiedniego kursu terminowego dla płatności oddalonych znacznie w czasie, tak aby w wiarygodny sposób oszacować ich przyszłą wartość – twierdzi ekspert.

Dodaje, że szacunki kierownictwa spółki mogą być zatem obarczone dużym ryzykiem błędu i zniekształcenia danych finansowych w danym okresie, zwłaszcza wobec szybko zmieniających się uwarunkowań rynkowych. Na przykład przy gwałtownych spadkach kursów danej waluty i oczekiwaniach dalszych spadków może się okazać, że spółka rozpozna stratę na kontrakcie w danym okresie, mimo że w perspektywie całego okresu jego realizacji oczekuje się, że kontrakt będzie rentowny. Ponadto wytyczne KSR 3 w zakresie wyceny kontraktów denominowanych w walutach obcych mogą budzić wątpliwości co do ich zgodności z przepisami ustawy o rachunkowości, która wymaga, aby spółka dokonała wyceny składników aktywów i pasywów w walutach obcych na dzień bilansowy, stosując średni kurs dla danej waluty ogłoszony na ten dzień przez NBP.

Z kolei Małgorzata Szymanek-Wilk, starszy menedżer w Zespole ds. Nieruchomości w PricewaterhouseCoopers, przyznaje, że niepewność związana z przyjmowanymi do kalkulacji kursami terminowymi oraz pracochłonność kalkulacji prognozowanych przepływów pieniężnych powodują, że spółki często ignorują zapisy KSR 3. Przeliczają oszacowane przyszłe przychody, stosując średni kurs NBP z dnia bilansowego.

– Niezależnie od przyjętej metody spółka powinna zmierzać do określenia szacowanych przychodów tak, aby w sposób wiarygodny i trafny odzwierciedlały one przyszłe planowane wpływy z tytułu kontraktów budowlanych – twierdzi ekspert.

Uzasadnienia należy szukać w Międzynarodowym Standardzie Rachunkowości 1 – przychody należy wyceniać w wartości godziwej otrzymanej lub należnej zapłaty, nie narzucając sposobu ich oszacowywania. Szacunki te muszą być aktualizowane w miarę następowania zdarzeń i rozstrzygania kolejnych wątpliwości, ze względu na utrudnienia w ich określaniu z powodu wielu niewiadomych uzależnionych od rezultatów przyszłych zdarzeń.

Według Małgorzaty Szymanek-Wilk metoda wybrana przez kierownictwo spółki powinna być stosowana konsekwentnie we wszystkich okresach obrotowych. Pozwoli to uniknąć zniekształcenia danych finansowych i zarzutów manipulowania wynikami finansowymi.

Ważne!

W sprawach nieuregulowanych przepisami ustawy o rachunkowości jednostki mogą stosować krajowe standardy rachunkowości. W przypadku braku odpowiedniego standardu krajowego mogą one korzystać z MSR

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.