Utratę wartości może stwierdzić specjalista
W sytuacji kryzysu gospodarczego istotnym elementem, który należy uwzględnić, sporządzając wycenę bilansową składników aktywów i zobowiązań, jest ryzyko rynkowe.
Daniel Duda, biegły rewident, menedżer TPA Horwath, wyjaśnia, że na przykład zgodnie z ustawą o rachunkowości środki trwałe oraz wartości niematerialne i prawne powinny być wyceniane z uwzględnieniem odpisu z tytułu trwałej utraty wartości.
- Zachodzi ona wówczas, gdy istnieje duże prawdopodobieństwo, że składnik aktywów nie przyniesie w znaczącej części lub w całości przewidywanych korzyści ekonomicznych - twierdzi nasz rozmówca.
W takiej sytuacji składniki takie należy wycenić w cenach sprzedaży netto, a w przypadku ich braku - w ustalonej w inny sposób wartości godziwej. Wartość może ocenić rzeczoznawca majątkowy.
Ekspert podkreśla, że ostrożna wycena wartości bilansowych w kontekście kryzysu gospodarczego może przynieść korzyści w kontaktach z kontrahentami czy bankami przez zwiększenie wiarygodności sprawozdania finansowego.
Problemy z wyceną mogą się pojawić w stosunku do inwestycji krótkoterminowych, dla których nie istnieje aktywny rynek, a powinny być wyceniane w wartości godziwej. Trudności mogą też dotyczyć udziałów w innych jednostkach zaliczonych do aktywów trwałych i wycenianych według ceny nabycia pomniejszonej o odpisy z tytułu trwałej utraty wartości.
Daniel Duda podkreśla, że w takim wypadku należy zwrócić uwagę, czy nie nastąpiła trwała utrata wartości. Pomocą w obydwu przypadkach mogą służyć wyspecjalizowane, niezależne jednostki zajmujące się wyceną instrumentów finansowych oraz spółek.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.