Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Księgowość

Do Morskiego Oka bez paragonu

28 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Interpelacja

Przedsiębiorcy przewożący turystów dorożkami konnymi pod Rysy nie muszą stosować kas fiskalnych niezależnie od wysokości obrotów - wyjaśniła wiceminister finansów Agnieszka Królikowska w odpowiedzi na interpelację poselską.

Potwierdziła, że mogą oni korzystać ze zwolnienia zawartego w przepisach wykonawczych. To oznacza, że turyści nie mogą żądać paragonu z kasy fiskalnej potwierdzającego przejazd.

Wiceminister poinformowała natomiast, że planowane są kontrole przewoźników na trasie Palenica Białczańska - Włosienica w celu sprawdzenia, czy uzyskane przez nich w 2014 r. obroty nie zobowiązują ich do zarejestrowania się jako czynni podatnicy VAT.

Wiceminister dodała, że większość przedsiębiorców świadczących takie usługi rozlicza się z fiskusem w formie karty podatkowej. Płacą więc stałą kwotę podatku dochodowego, niezależnie od wysokości swoich przychodów.

Z danych Ministerstwa Finansów wynika, że w 2013 r. osoby przewożące turystów do Morskiego Oka zapłaciły w formie karty łącznie 554 zł podatku dochodowego. Natomiast podatnicy rozliczający go w innej formie wpłacili w sumie 6716 zł. Z tej kwoty nie można jednak wyodrębnić podatku z tytułu samych tylko przewozów do Morskiego Oka, bo dotyczy ona działalności gospodarczej prowadzonej w szerszym zakresie - poinformowała wiceminister.

z 23 grudnia 2014 r. na interpelację poselską nr 29640.

Agnieszka Pokojska

agnieszka.pokojska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.