Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
CIT

Rzecz o ważności certyfikatu

30 grudnia 2013
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Zgodnie z najnowszą linią orzeczniczą (por. wyrok z 4 września 2013 r.; sygn. akt II FSK 2579/11) certyfikat rezydencji zachowuje swoją ważność tak długo, jak długo nie ulega zmianie potwierdzony w nim stan faktyczny. Orzeczenie to potwierdza, że nie trzeba corocznie odnawiać certyfikatu rezydencji kontrahenta, aby korzystać z preferencji podatkowych.

Zgodnie z przepisami ustawy z 15 lutego 1992 r. o CIT (t.j. Dz.U. z 2011 r. nr 74, poz. 397 z późn. zm.) określone wypłaty na rzecz nierezydentów (np. dywidendy, odsetki, należności licencyjne czy opłaty za usługi niematerialne) podlegają, co do zasady, opodatkowaniu u źródła w Polsce. Stawka podatku może wynieść nawet 20 proc. (np. dla odsetek, opłat za korzystanie z praw autorskich czy szeroko rozumianych usług niematerialnych, tj. usługi doradcze, księgowe, badania rynku, usługi prawne, usługi reklamowe, zarządzanie i kontrole, przetwarzanie danych, usługi rekrutacji pracowników i pozyskiwania personelu, gwarancje i poręczenia oraz świadczenia o podobnym charakterze).

Generalne zasady dotyczące poboru podatku u źródła są modyfikowane przez specjalne zwolnienia wynikające z samej ustawy bądź preferencjami wynikającymi z umów w sprawie unikania podwójnego opodatkowania, których stroną jest Polska. Oznacza to, że przy spełnieniu określonych warunków standardowa stawka podatkowa może ulec zmniejszeniu bądź podatek u źródła nie pojawi się w ogóle. Jednym z takich warunków jest właśnie obowiązek posiadania certyfikatu rezydencji beneficjenta dokonywanej za granicę płatności. Brak certyfikatu może skutkować wyłączeniem prawa skorzystania ze zwolnienia z opodatkowania dokonanych wypłat bądź możliwości skorzystania z obniżonych stawek. Przepisy nie określają, czy certyfikat musi być odnawiany, czy też raz otrzymany bezterminowo potwierdza rezydencję zagranicznego kontrahenta i pozwala korzystać z preferencji traktatowych czy zwolnień ustawowych.

Definicja certyfikatu rezydencji została określona bezpośrednio w ustawach o podatku dochodowym. Oznacza on zaświadczenie o miejscu siedziby (zamieszkania) podatnika dla celów podatkowych, wydane przez właściwy organ administracji podatkowej państwa miejsca siedziby podatnika.

Przez dłuższy czas podejście władz podatkowych do kwestii posiadania certyfikatu było rygorystyczne. Wymagały one nie tylko oryginału dokumentu, ale domagały się, aby podatnik odnawiał dokument co roku. To niekorzystne i skrajnie niepraktyczne stanowisko przełamała seria pozytywnych interpretacji, np. dyrektora Izby Skarbowej w Katowicach z 19 maja 2008 r. (nr IBPB3/423-137/08/BG), dyrektora Izby Skarbowej w Warszawie z 30 grudnia 2008 r. (nr IPPB2/415-1550/08-2/AK), z 25 listopada 2009 r. (nr IPPB5/423-533/09-2/MB) czy z 10 grudnia 2009 r. (nr IPPB4/415-648/09-2/JK2). Wszystkie one podkreślały, iż przepisy nie regulują kwestii, jak długo certyfikat rezydencji zachowuje swoją ważność. Dlatego należy uznać, iż "certyfikat zachowuje ważność tak długo, jak długo nie ulega zmianie potwierdzony w nim stan faktyczny".

Sprawa doczekała się także pozytywnych rozstrzygnięć w sądach: m.in. w cytowanym wyroku NSA z 4 września 2013 r. (sygn. akt II FSK 2579/11) czy też wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 8 listopada 2013 r. (sygn. akt III SA/Wa 940/13).

Mimo że stanowisko władz uległo rozluźnieniu, problem certyfikatów będzie nam jeszcze długo towarzyszył. Przykładowo można wskazać pismo dyrektora Izby Skarbowej w Warszawie z 22 września 2013 r. (nr IPPB5/423-427/10-2/AM), w którym negowane jest korzystanie z certyfikatów dotyczących określonych okresów po ich upływie. Władze twierdzą, że w takich przypadkach, po upływie terminu, na jaki zostały wydane, nie mogą one stanowić podstawy do zastosowania właściwej umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania. Zatem zapewne konieczna będzie ich aktualizacja. A jak wielu podatników wie, często jest to niezrozumiały, długotrwały oraz męczący proces.

@RY1@i02/2013/250/i02.2013.250.07100020a.802.jpg@RY2@

Łukasz Kupryjańczyk menedżer w dziale doradztwa podatkowego EY, zespół ds. doradztwa transakcyjnego

Łukasz Kupryjańczyk

menedżer w dziale doradztwa podatkowego EY, zespół ds. doradztwa transakcyjnego

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.