Dziennik Gazeta Prawana logo

Amerykański fundusz walczy o zwrot polskiego podatku

19 listopada 2013

Michał Wilk Pozytywne rozstrzygnięcie TSUE może skutkować tym, że zagraniczne podmioty podejmą działania zmierzające do odzyskania zapłaconej daniny

Na początku listopada 2013 r. rzecznik generalny wydał opinię w polskiej sprawie zawisłej przed Trybunałem Sprawiedliwości UE o sygn. C-190/12 Emerging Markets. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy zapytał TSUE o zgodność z prawem UE opodatkowania CIT funduszy inwestycyjnych z siedzibą w państwach nienależących do UE, w tzw. państwach trzecich (postanowienie z 8 marca 2012 r., I Sa/Bd 1035/11). Wyrok TSUE powinien zapaść w ciągu najbliższych kilku miesięcy.

O co właściwie chodzi w tej sprawie?

Problem dotyczy art. 6 ust. 1 pkt 10 ustawy o CIT (t.j. Dz.U. z 2011 r. nr 74, poz. 397 z późn. zm.), który zwalnia z podatku fundusze działające na podstawie przepisów ustawy o funduszach inwestycyjnych. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem polskich sądów do 31 grudnia 2010 r. przepis dotyczył obok polskich funduszy także tych z siedzibą w innych państwach UE. Od 1 stycznia 2011 r. fundusze inwestycyjne z siedzibą w innym państwie UE podlegają zwolnieniu wprost na podstawie nowo dodanego pkt 10a - po spełnieniu przesłanek określonych w tym przepisie.

Fundusze z państw trzecich pozostają jednak wyłączone ze zwolnienia (zarówno na gruncie poprzedniego stanu prawnego, jak i w świetle znowelizowanych przepisów).

Dlaczego zagraniczny fundusz inwestycyjny toczy spór z polskim fiskusem?

W sprawie będącej przedmiotem opinii rzecznika generalnego amerykański fundusz inwestycyjny uzyskał w Polsce dochód z dywidendy, od którego płatnik pobrał podatek u źródła. Fundusz wystąpił o stwierdzenie nadpłaty, powołując się na niezgodność polskiej ustawy o CIT z unijną zasadą swobody przepływu kapitału. Organy podatkowe, odmawiając zwrotu nadpłaty, stwierdziły, że decyzją ustawodawcy zwolnieniu nie podlegają fundusze z siedzibą w państwach trzecich, a zarzuty naruszenia prawa unijnego są nieuzasadnione. Dodatkowo uznały, że w niniejszej sprawie ocena zgodności polskich regulacji z prawem unijnym powinna być dokonana z punktu widzenia zasady swobody przedsiębiorczości.

Co stwierdził rzecznik?

Uznał, że zwolnienie z CIT tylko unijnych funduszy powinno być ocenianie z perspektywy zasady swobody przepływu kapitału, nie zaś swobody przedsiębiorczości (na którą powołuje się polski rząd w tej sprawie), co ma o tyle istotne znaczenie, że rozszerzenie stosowania prawa unijnego na państwa trzecie ma miejsce tylko w przypadku przepływu kapitału. W dalszej części opinii rzecznik uznał jednak, że zróżnicowane traktowanie funduszy z państw trzecich może być uzasadnione koniecznością zagwarantowania skuteczności kontroli podatkowych. Powołał się przy tym na inny kontekst prawny, w jakim działają fundusze z państw trzecich, a w szczególności na obowiązujący tylko na terenie Unii system regulacji i nadzoru nad przedsiębiorstwami zbiorowego inwestowania w zbywalne papiery wartościowe (UCITS). Jednocześnie przyznał, że wprawdzie fundusze amerykańskie potencjalnie również mogą podlegać analogicznym mechanizmom regulacyjnym, to jednak oświadczenia i potwierdzająca ten fakt dokumentacja, które zostały w sprawie złożone, nie mogą być zweryfikowane przez polskie ograny podatkowe z uwagi na brak instrumentów prawnych pozwalających na uzyskanie stosownego potwierdzenia ze strony administracji amerykańskiej.

Rzecznik, nie przeprowadzając szczegółowej analizy w tym zakresie, odwołał się jedynie do polsko-amerykańskiej umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania oraz do strasburskiej Konwencji o wzajemnej pomocy administracyjnej w sprawach podatkowych z 1988 r., stwierdzając, że nie stanowią one podstawy do uzyskania informacji przez polskie organy podatkowe o zasadach funkcjonowania amerykańskich funduszy. Doprowadziło to rzecznika do wniosku, że specyficzny kontekst prawny, w jakim funkcjonują fundusze amerykańskie, oraz węższy zakres ochrony podmiotów z państw trzecich na gruncie prawa UE uzasadniają wyłączenie ich ze zwolnienia z CIT.

Czy są więc jakieś argumenty, które mogą działać na korzyść amerykańskiego funduszu?

W mojej ocenie opinia rzecznika nie uwzględnia mechanizmów wymiany informacji dostępnych polskim organom podatkowym na gruncie konwencji. Umowa polsko-amerykańska z 1974 r. w art. 23 zawiera wprawdzie jedynie tzw. wąską klauzulę wymiany informacji, jednak art. 4 konwencji (w wersji ratyfikowanej przez USA) daje podstawę do wymiany wszelkich informacji, w szczególności tych, które mają związek m.in. z "wymiarem i poborem podatków, ściąganiem i egzekucją roszczeń podatkowych". W związku z tak szeroko sformułowaną klauzulą nie powinno budzić wątpliwości, że jeśli uznamy, iż zasady funkcjonowania funduszy zagranicznych stanowią przesłankę ich zwolnienia z CIT, to weryfikacja mechanizmów ich nadzoru i regulacji w państwie trzecim stanowi informację mającą związek z wymiarem i poborem polskich podatków. Z tego względu wydaje się, że okoliczności te mogą być potwierdzane przez polskie organy podatkowe na podstawie konwencji. W mojej ocenie całkowite wyłączenie ze zwolnienia funduszy z państw trzecich przy istniejących mechanizmach wymiany informacji jest nieproporcjonalne i nieuzasadnione.

Konieczność odmiennego traktowania podatników z państw trzecich była już przedmiotem rozważań TSUE (zob. np. wyrok w sprawie A. C-101/05). Wtedy trybunał stwierdził, że państwa członkowskie mogą zwolnić z podatku dywidendy wypłacane podmiotom z państw trzecich, jeśli istniejąca między państwami konwencja przewiduje wymianę informacji podatkowych.

Jaki może być skutek wyroku trybunału?

Rozpatrywana sprawa ma bardzo istotny wymiar finansowy. Z uwagi na znaczące inwestycje funduszy z siedzibą w państwach trzecich (głównie w USA) pobrane w Polsce podatki u źródła stanowiły w ostatnich latach znaczący element wpływów z podatku CIT do budżetu państwa. Z tego względu ewentualne pozytywne rozstrzygnięcie TSUE skutkowałoby z pewnością intensyfikacją działań funduszy z państw trzecich zmierzających do odzyskania zapłaconego podatku dochodowego.

@RY1@i02/2013/223/i02.2013.223.18300030e.803.jpg@RY2@

fot. materiały prasowe

Michał Wilk, doradca podatkowy, Katedra Materialnego Prawa Podatkowego Uniwersytetu Łódzkiego, współpracownik Kancelarii Prawno-Podatkowej Mariański Group oraz Centrum Dokumentacji i Studiów Podatkowych

DGP przypomina

Zadaniem rzecznika generalnego jest przygotowanie opinii dla składu orzekającego Trybunału Sprawiedliwości UE w danej sprawie. Nie jest ona wiążąca dla trybunału.

Rozmawiał Przemysław Molik

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.