O przedawnieniu straty podatkowej
sygn. akt II FPS 3/17 Uchwała NSA z 6 listopada 2017 r.
O CO TOCZYŁ SIĘ SPÓR
Zasadą w CIT jest, że podatnicy mają pięć lat na odliczenie straty. Innymi słowy, jeśli poniesiemy ją w tym roku podatkowym, to możemy ją odejmować od dochodu przez pięć kolejno następujących po sobie lat (choć w każdym roku nie więcej niż połowę). Spór dotyczył tego, czy strata przedawnia się tak jak zobowiązanie podatkowe, czyli po pięciu latach, czy też termin wydłuża się aż do 10 lat. Organy podatkowe uważały, że mają 10 lat na weryfikację straty. Dlaczego? Pokażmy to na przykładzie. Jeśli podatnik poniósł stratę np. w 2007 r., to zgodnie z powyższą zasadą może ją najpóźniej odliczać od dochodu za 2012 r. Podatnik wykazał ją w zeznaniu składanym w 2013 r. Zobowiązanie podatkowe za ten rok przedawnia się z końcem 2018 r. Fiskus uważał więc, że również do końca 2018 r. może weryfikować wysokość straty poniesionej w 2007 r. Podatnicy się z tym nie zgadzali. Twierdzili, że skoro strata została poniesiona w 2007 r., to można ją kwestionować tylko do 31 grudnia 2013 r., a więc wraz z upływem pięcioletniego terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego za 2007 r. (które podatnik wykazał w zeznaniu za 2008 r.).
ROZSTRZYGNIĘCIE
NSA uznał, że strata przedawnia się już po pięciu latach. Stwierdził, że nie można prowadzić postępowania podatkowego i orzekać o wysokości straty w CIT za rok podatkowy, w którym została ona poniesiona, w sytuacji gdy upłynął termin przedawnienia zobowiązania podatkowego za ten rok. Innymi słowy, sąd przyznał rację podatnikom. Strata przedawnia się więc na takich samych zasadach jak zobowiązanie podatkowe. Sąd wyjaśnił, że pięcioletni termin przedawnienia straty nie prowadzi do zachwiania równowagi między prawami podatników a uprawnieniami organów. Organy mają bowiem pięć lat na weryfikację wysokości straty. NSA wskazał też, że termin przedawnienia musi być jednolity dla wszystkich - bez względu na to, czy mają stratę, czy dochód. Możliwość weryfikowania wysokości straty przez 10 lat oznaczałaby, że podatnicy, którzy mieli stratę, musieliby dłużej czekać na przedawnienie.
Zdaniem NSA, skoro ordynacja podatkowa nie przewiduje szczególnych regulacji dotyczących przedawnienia straty, to należy stosować art. 70 ordynacji podatkowej - ten sam, który dotyczy przedawnienia zobowiązań podatkowych. Sąd zaznaczył jednocześnie, że strata nie jest oczywiście zobowiązaniem podatkowym. Ale skoro przedawnia się zobowiązanie główne, to przedawniają się również inne związane z nim elementy i inne pochodne, takie jak strata czy nadpłata. NSA wskazał, że inna wykładnia byłaby sprzeczna z konstytucją. Uchwała nie zapadła jednak jednomyślnie. Zdanie odrębne do niej zgłosił sędzia Jacek Brolik. Jego zdaniem, zgodnie z art. 70 ordynacji podatkowej przedawnia się wyłącznie zobowiązanie podatkowe, a nie obowiązek podatkowy, dochód, koszt czy strata. Zdaniem sędziego Brolika uchwała podjęta przez NSA nie ma więc uzasadnienia prawnego.
PODSUMOWANIE
To już druga uchwała NSA w sprawie przedawnienia strat podatkowych. Miejmy nadzieję, że to stanowisko będzie jednolicie stosowane zarówno przez sądy (są związane uchwałą), jak i organy podatkowe. Uchwała oznacza, że podatnicy muszą przechowywać dokumenty dotyczące zarówno zobowiązań podatkowych, jak i strat jedynie przez pięć lat.
@RY1@i02/2018/005/i02.2018.005.07100070c.801.jpg@RY2@
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu