Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
CIT

Kawa w raju bezpieczna dla polskiego sprzedawcy

20 grudnia 2021
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Tylko przedsiębiorca, który kupił od kontrahenta towary lub usługi za ponad 500 tys. zł, musi sprawdzać, czy podmiot ten nie handlował z firmami z rajów podatkowych. Takich obowiązków nie mają co do zasady sprzedający - wynika z najnowszej interpretacji ogólnej ministra finansów

Minister stwierdził, że należności, dla których można ustalać ich rzeczywistego właściciela, powstają tylko wtedy, gdy realizowana jest transakcja kosztowa. Sprzedawca, który dzięki transakcjom realizowanym z jednym kontrahentem uzyska roczny przychód wyższy niż 500 tys. zł, nie musiałby sprawdzać, czy kontrahent ten nie zrobił zakupów w Monako lub Hongkongu. A jeśli by do tego doszło, nie musiałby sporządzać lokalnej dokumentacji cen transferowych.

Interpretacja ogólna z 9 grudnia br. (sygn. DCT2.8203.2.2021) wyjaśnia, czym jest transakcja kontrolowana o charakterze jednorodnym (patrz ramka). Minister odniósł się w niej jednak również do kontrowersyjnych przepisów dotyczących dokumentowania transakcji z rajami podatkowymi.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.