Inwestycje w specjalnych strefach ekonomicznych dają oszczędności
Przedsiębiorcy, którzy prowadzą działalność na terenie specjalnej strefy ekonomicznej, po spełnieniu pewnych warunków mogą sporo zaoszczędzić na podatkach. Pozwala na to m.in. zwolnienie z podatku dochodowego w wysokości powiązanej z wielkością nakładów inwestycyjnych.
Planowanie podatkowe polega na takim ukształtowaniu stosunków prawnych, by realizować ekonomiczny cel działalności zgodnie z prawem, a także przy możliwie najmniejszych obciążeniach podatkowych. Paweł Tomczykowski, doradca podatkowy, partner w kancelarii Ożóg i Wspólnicy, podkreśla, że w przypadku odkrycia przez ograny podatkowe sposobów umożliwiających przedsiębiorcom ograniczanie obciążeń podatkowych w większości przypadków państwo dąży do ich zablokowania.
Istnieją jednak w prawie podatkowym przepisy, których efekt w postaci ograniczenia obciążeń podatkowych jest przez ustawodawcę zamierzony. Paweł Tomczykowski tłumaczy, że przepisami takimi są m.in. dotyczące specjalnych stref ekonomicznych (SSE).
- SSE to wyodrębniona część kraju, na terenie której działalność gospodarcza może być prowadzona na preferencyjnych warunkach. Celem istnienia SSE jest przyspieszenie rozwoju gospodarczego należącej do SSE i przylegającej do niej części terytorium kraju - stwierdza Paweł Tomczykowski.
Ekspert dodaje, że głównymi instrumentami przyciągającymi przedsiębiorców do SSE są istotne zwolnienia podatkowe. Najważniejsze to zawarte w art. 17 ust. 1 pkt 34 ustawy o CIT zwolnienie z podatku dochodowego dochodów uzyskanych z działalności gospodarczej prowadzonej na terenie SSE. Szczegółowe warunki zwolnienia regulują rozporządzenia w sprawie konkretnych SSE. Obecnie ich postanowienia są w znacznym stopniu zbliżone, więc można mówić o jednolitym systemie zwolnień dla przedsiębiorców prowadzących działalność na terenie SSE. Zakres zwolnienia nie jest jednak nieograniczony. Paweł Tomczykowski wyjaśnia, że ponieważ celem SSE jest wspieranie rozwoju gospodarczego regionu, wielkość zwolnienia uzależniono m.in. od uwarunkowań lokalnych, wielkości inwestora, a przede wszystkim od rodzaju i skali poczynionych inwestycji.
Uwarunkowania lokalne wpływają na wielkość pomocy przez wskazanie w rozporządzeniach w sprawie SSE maksymalnej intensywności pomocy regionalnej, jaka może być przyznana konkretnemu przedsiębiorcy w zależności od miejsca, w jakim realizuje swoją inwestycję. Zwolnienie podatkowe w przypadku SSE jest rodzajem pomocy państwa dla realizującego swoją inwestycję przedsiębiorcy.
- Dla województw słabo rozwiniętych pod względem gospodarczym zakres zwolnienia może więc wynosić nawet 50 proc. kosztów kwalifikowanych. W przypadku województw bardziej rozwiniętych limit pomocy został określony na 40 proc. kosztów kwalifikowanych, a dla SSE znajdujących się w obrębie Warszawy - 30 proc. - wylicza ekspert z kancelarii Ożóg i Wspólnicy.
Jednocześnie podkreśla, że mimo określenia dopuszczalnego zwolnienia z podatku dochodowego w procentowym stosunku do kosztów kwalifikowanych, zakres skorzystania ze zwolnienia w danym okresie nie jest dalej ograniczany. Już przysługujące zwolnienie można wykorzystać nawet do całości osiągniętego dochodu.
Wielkość inwestora może modyfikować dopuszczalny zakres zwolnienia wynikający z miejsca ulokowania inwestycji. W przypadku tzw. małych przedsiębiorców zakres zwolnienia jest zwiększany o 20 punktów procentowych, a dla średnich przedsiębiorców o 10 punktów procentowych w stosunku do reguł ogólnych.
Z prawnego punktu widzenia rodzaj inwestycji, jaką zamierza się prowadzić na terenie SSE, jest istotny, gdyż rozporządzenia w sprawie SSE zawierają katalog działalności, na prowadzenie których nie można otrzymać zezwolenia. Istnieją też pewne ograniczenia w wielkości dopuszczalnego zwolnienia, dotyczące określonych rodzajów inwestycji. Paweł Tomczykowski zwraca uwagę, że w przypadku braku zezwolenia nawet faktyczne prowadzenie działalności na terenie SSE nie umożliwia skorzystania ze zwolnienia podatkowego.
Skala planowanej inwestycji jest istotna z dwóch aspektów. W przypadku dużych projektów, przekraczających 50 mln euro, rozporządzenia w sprawie SSE przewidują specjalny system obliczania dopuszczalnego zwolnienia, przez który proporcja zwolnienia zmniejsza się wraz ze wzrastaniem wielkości inwestycji. Paweł Tomczykowski dodaje, że od skali inwestycji zależy jednak wielkość dopuszczalnego zwolnienia dla wszystkich inwestycji, gdyż zakres zwolnienia oblicza się, z uwzględnieniem przedstawionych powyżej założeń, w stosunku do tzw. kosztów kwalifikowanych inwestycji. Co do zasady, im większe są koszty kwalifikowane, tym większe bezwzględne zwolnienie podatkowe.
W związku z powiązaniem dopuszczalnej wielkości zwolnienia z wielkością tylko określonych wydatków, istotne jest, jakie nakłady inwestycyjne można uznać za koszty kwalifikowane.
Paweł Tomczykowski wymienia, że pierwszą grupę stanowią tzw. koszty inwestycji, do których zalicza się m.in.: cenę nabycia gruntów lub prawa użytkowania wieczystego, cenę nabycia albo koszt wytworzenia we własnym zakresie środków trwałych i koszt rozbudowy lub modernizacji istniejących środków trwałych oraz cenę nabycia wartości niematerialnych i prawnych związanych z transferem technologii przez nabycie praw patentowych, licencji, know-how lub nieopatentowanej wiedzy technicznej. Koszty te są szczególnie istotne w przypadku przedsiębiorców realizujących projekty wymagające znacznych nakładów inwestycyjnych w budynki, sprzęt czy dostęp do specjalistycznej wiedzy technicznej - przede wszystkim projekty produkcyjne.
Drugą grupą są koszty z tytułu tworzenia nowych miejsc pracy, obejmujące dwuletni koszt pracy nowo zatrudnionych pracowników, w tym koszty płacy brutto tych pracowników powiększone o obowiązkowe składki na ubezpieczenia społeczne, ponoszone przez przedsiębiorcę od dnia ich zatrudnienia.
- Zwolnienie wynikające z tego typu kosztów może być ważne dla przedsiębiorców projektujących inwestycje o charakterze usługowym, w których nakłady na zatrudnienia personelu często przekraczają wydatki na infrastrukturę techniczną - mówi Paweł Tomczykowski.
Podkreśla też, że uzyskanie zezwolenia na prowadzenie działalności na terenie SSE, konieczne do skorzystania ze zwolnienia podatkowego, obwarowane jest pewnymi ograniczeniami. Przede wszystkim zezwolenie musi dokładnie wskazywać zakres wydatków inwestycyjnych i poziom zatrudnienia, które przedsiębiorca zobowiązuje się osiągnąć w określonym czasie. Niespełnienie tych warunków może skutkować nie tylko niemożnością skorzystania ze zwolnień podatkowych w dalszym okresie, na jaki zostało wydane zezwolenie, ale też cofnięciem zezwolenia i koniecznością zwrócenia już przyznanej w formie zwolnienia podatkowego pomocy regionalnej.
Dalszymi ograniczeniami są konieczność realizacji inwestycji przez określony czas i ograniczenie swobody w zarządzaniu majątkiem czy personelem. Działalność gospodarcza prowadzona na podstawie zezwolenia musi bowiem obejmować okres co najmniej pięciu lat od momentu spełnienia warunków zezwolenia (trzech lat dla małych i średnich przedsiębiorców), w trakcie których przedsiębiorca musi utrzymać określony w zezwoleniu poziom zatrudnienia, jak też nie może wyzbyć się składników majątku, z którymi związane były wydatki inwestycyjne.
Dodatkowymi atutami SSE w porównaniu do innych obszarów jest m.in. fakt, że każda SSE znajduje się pod nadzorem spółki zarządzającej, sprawującej pieczę nad infrastrukturą strefy i mogącej sprawować na jej terenie pewne funkcje administracyjne.
Ewa Matyszewska
ewa.matyszewska@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu