Ostatnie poczynania resortu finansów trudno uznać za stymulujące gospodarkę
Rozmowa z dr Anną Marią Panasiuk, prawnikiem, doradcą w dziedzinie planowania podatkowego, specjalistką międzynarodowego prawa podatkowego oraz zagranicznych systemów podatkowych w Europie w firmie ITCI
Od ponad roku obserwujemy wzmożoną aktywność Ministerstwa Finansów, zmierzającą do ograniczenia możliwości stosowania optymalizacji podatkowej. Do czego zmierza resort?
- Podsumowanie swojej polityki podało samo MF w uzasadnieniu do zmian w ustawie z 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych (t.j. Dz.U. z 2011 r. nr 74, poz. 397 z późn. zm.; dalej ustawa o CIT) oraz w ustawie z 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 361 z późn. zm.; dalej ustawa o PIT). Można zgodzić się z przywołanymi w tym uzasadnieniu racjami sprawiedliwości społecznej czy natury konstytucyjnej, jednak w ostatnich poczynaniach ministerstwa nie można nie dostrzec znacznych tendencji fiskalnych. W uzasadnieniu czytamy, że projektowane zmiany powinny uzupełnić działania zmierzające do ograniczenia zjawiska "agresywnego planowania podatkowego", co powinno doprowadzić do poprawy warunków rozwoju przedsiębiorczości i wzrostu konkurencyjności gospodarki. Jednak trudno uwierzyć, że planowane (od 1 stycznia 2013 r.) dodatkowe 19-proc. opodatkowanie spółki komandytowo-akcyjnej pomoże w rozwoju przedsiębiorczości w Polsce.
Jakie z planowanych przez MF zmian są najważniejsze dla firm?
- Najistotniejszą z planowanych zmian w ustawie o CIT ma być opodatkowanie dochodów spółek komandytowo-akcyjnych, które jeszcze w tym roku mogą korzystać z odroczenia opodatkowania, jeśli dochody te nie podlegały wypłacie przez wspólników. Odroczenie opodatkowania dochodów operacyjnych pozwala na ich wykorzystanie w całości dla rozwoju przedsiębiorstw, wspomagając ich płynność finansową w czasach kryzysu. Wydawało się również, że ogólna interpretacja MF z czerwca br. ma zapewnić jasność i jednolite stosowanie przepisów podatkowych. Naiwny mógłby pomyśleć, że stanowi ona wytyczne dla przedsiębiorców na następne kilka lat. Ale w niespełna dwa miesiące później ministerstwo powołując się na rosnącą liczbę spółek komandytowo-akcyjnych, szczególnie w roku 2012, uznaje fakt wykorzystania czynnika optymalizacji podatkowej za szkodliwy społecznie i proponuje wprowadzenie podwójnego opodatkowania dochodów z tych spółek na wzór opodatkowania dochodów ze spółek kapitałowych.
Jak na te zmiany zareagują przedsiębiorcy?
- Trudno spodziewać się, że szukający optymalizacji podatkowej przedsiębiorcy ze spokojem będą przyglądać się dalszym pracom legislacyjnym. Już w kilka dni po ogłoszeniu projektu na stronach międzynarodowych korporacji doradczych można było przeczytać: "W świetle przewidywanych zmian (...) zmierzających do ograniczenia możliwości korzystania z narzędzi optymalizacji podatkowej (...) rekomendujemy Państwu przygotowanie odpowiednich rozwiązań alternatywnych (...)".
Skutkiem wprowadzenia zmiany będzie powrót do wykorzystania zagranicznych rozwiązań optymalizacji podatkowej. Zakładam, że nie o to chodziło autorom projektu.
Zarówno spółki komandytowo-akcyjne, jak i zagraniczne struktury inwestycyjne to przykłady struktur, które w znacznym stopniu są wykorzystywane w celu odroczenia opodatkowania dochodów z różnych źródeł. Pytanie, czy skrajny przykład wykorzystania tych instrumentów podatkowych w strukturach z zamkniętymi funduszami inwestycyjnymi jest wystarczającą przesłanką do uzasadnienia działań MF zmierzających do likwidacji wszelkich możliwości pozwalających przedsiębiorcom i inwestorom na odroczenie opodatkowania dochodów, zwłaszcza gdy ich reinwestycja jest tak bardzo Polsce potrzebna. Przecież Krajowy Fundusz Kapitałowy dysponując środkami finansowymi na wypełnienie luki kapitałowej, a więc działając na rzecz dofinansowania małych i średnich przedsiębiorców, otwarcie jako preferencyjne wskazuje wykorzystanie zamkniętego funduszu inwestycyjnego lub właśnie spółek komandytowo-akcyjnych.
Zatem działania Ministerstwa Finansów ostatnich lat zmierzające do wyeliminowania najbardziej rażących przejawów tzw. agresywnej optymalizacji podatkowej mogą dać skutek odwrotny od zamierzonego?
- Jeżeli weźmiemy pod uwagę fakt, że międzynarodowe struktury europejskie są wykorzystywane przez polskich przedsiębiorców, którzy szukają odroczenia w opodatkowaniu dochodów inwestycyjnych w celu ich dalszej reinwestycji w Polsce, to należy tę praktykę analizować przez pryzmat kilku zagadnień. Pierwsze to czy praktyka ta jest zbieżna z założeniami i polityką fiskalną MF. Skoro polscy inwestorzy muszą szukać takich rozwiązań poza granicami Polski, to oczywiście nie. Drugie to kwestia analizy skutków ekonomicznych zastosowania odroczenia podatkowego dla przedsiębiorstw. Czy wzmaga ono proces reinwestycji dochodów i czy z kolei ten wzmaga polską gospodarkę oraz czy poprawia warunki dla polskiej przedsiębiorczości? Odpowiedzi na te pytania są twierdzące. Co więcej, odroczenie opodatkowania dochodów, czy to na poziomie spółek, czy na poziomie kapitału inwestycyjnego, zbieżne jest zarówno z polityką Komisji Europejskiej, jak i państw Europy Zachodniej. Te ostatnie coraz częściej radzą sobie z obecnym kryzysem przez wprowadzanie na różnych poziomach odroczenia podatkowego, które ma stymulować nowe inwestycje.
Obecny stan prawny dotyczący opodatkowania spółek komandytowo-akcyjnych, w którym opodatkowaniu podlegają dopiero wspólnicy, nie zaś sama spółka, zapewnia pożądane gospodarczo odroczenie opodatkowania. Kreowanie prawnych rozwiązań stymulujących reinwestowanie kapitału operacyjnego i inwestycyjnego, w szczególności właśnie instytucja odroczenia podatkowego, to powszechne rozwiązania stosowane dziś w krajowych systemach podatkowych państw europejskich, konkurujących między sobą o ten kapitał. Równolegle w polskim systemie podatkowym należałoby zastosować przemyślane formy stymulujące gospodarkę, a nie likwidować takie rozwiązania.
W każdym przypadku należy mieć na względzie, że wykorzystanie zagranicznych struktur, czy to dla celów działalności operacyjnej, czy to dla celów inwestycyjnych, stanowi alternatywę dla krajowych rozwiązań podatkowych, a towarzyszący mu wypływ polskiego kapitału do zagranicznych instytucji finansowych bynajmniej nie leży w polskim interesie.
Skutkiem wprowadzenia zmian będzie powrót do wykorzystywania zagranicznych rozwiązań optymalizacji podatkowej
@RY1@i02/2012/190/i02.2012.190.07100020a.803.jpg@RY2@
MATERIAŁY PRASOWE
dr Anna Maria Panasiuk prawnik, doradca w dziedzinie planowania podatkowego, specjalistka międzynarodowego prawa podatkowego oraz zagranicznych systemów podatkowych w Europie w firmie ITCI
Rozmawiała Ewa Ciechanowska
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu