Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowe przepisy o CFC i co teraz

3 lipca 2018

Dzięki procesowi uchwalania i publikowania, a właściwie braku publikacji w określonym terminie, przepisów o CFC, ustawa wprowadzająca opodatkowanie zagranicznych spółek kontrolowanych stała się w ostatnim okresie chyba jednym z najszerzej komentowanych zagadnień podatkowych.

Przede wszystkim pojawiło się wiele wątpliwości związanych z kwestią publikacji ustawy w Dzienniku Ustaw - zadawano pytania oraz tworzono koncepcje wyjaśniające przyczyny zaistniałej sytuacji. Sytuacji, w której według mnie od strony formalnoprawnej nie wydarzyło się nic niezgodnego z obowiązującymi przepisami prawa. Chyba że za sprzeczne z przepisami uznamy pozwolenie podatnikom na rzetelne przygotowanie się przez ponad rok do wejścia przepisów, które wprowadzają do polskiego systemu podatkowego zupełnie nieznane do tej pory zasady opodatkowania.

Następnie, ze względów w mojej ocenie czysto politycznych (mityczne 3 mld zł uszczerbku dla budżetu) dokonano nowelizacji ustawy nowelizującej w sposób, który również budzi wiele wątpliwości, w tym natury konstytucyjnej (padają pytania, czy w takiej sytuacji można w ogóle nowelizować przepisy przejściowe ustawy nowelizującej oraz czy ustawa nowelizująca ustawę podatkową może wejść w życie bez żadnego vacatio legis).

Na koniec nie można również zapominać, że same zasady opodatkowania CFC nie są na tyle precyzyjne, aby wszyscy podatnicy mogli bez żadnych wątpliwości ocenić, jakie w ich konkretnej sytuacji wystąpią skutki podatkowe. W teorii (w uzasadnieniu do ustawy) przepisy o CFC powinny dotyczyć przede wszystkim rajów podatkowych i sytuacji, w których kapitał ucieka z Polski przed opodatkowaniem. W praktyce nowe przepisy niewątpliwie utrudnią życie podatnikom wykorzystującym zagraniczne struktury do optymalizacji podatkowej. Utrudnią życie, ale z całą pewnością nie uniemożliwią tego typu rozwiązań.

Z drugiej strony należy natomiast pamiętać o tych podatnikach, którzy prowadzą za granicami Polski biznes i nie robią tego tylko ze względów podatkowych. Wielu polskich przedsiębiorców, którzy odważyli się wyjść z działalnością za granicę, poniesie teraz istotne koszty związane z wejściem nowych przepisów o CFC. Nie mogą oni sobie bowiem pozwolić na uznanie, że skoro przepisy mają dotyczyć rajów podatkowych, to jeżeli oni prowadzą biznes np. w Holandii, to na pewno są bezpieczni. W praktyce niezbędne jest przeanalizowanie całej struktury pod kątem nowych regulacji, tj. m.in. precyzyjne określenie relacji właścicielskich pomiędzy poszczególnymi podmiotami z grupy, weryfikacja charakteru przychodów wszystkich spółek zagranicznych, zasad ich opodatkowania w kraju siedziby tych spółek, a także ocena charakteru działalności prowadzonej przez poszczególne spółki zagraniczne. Jest to zadanie, które niewielu przedsiębiorców będzie w stanie zrobić samodzielnie, tj. bez udziałów doradców, zarówno tych polskich, jak i zagranicznych. Co istotne, taka analiza może okazać się niezbędna do przeprowadzenia cyklicznie.

Na pytanie: "I co teraz?", smutna dla przedsiębiorców konkluzja jest taka, że niezależnie od perturbacji proceduralnych, wątpliwości konstytucyjnych oraz motywacji politycznych ustawodawcy w praktyce czeka ich dużo pracy związanej przede wszystkim z analizą istniejących struktur pod kątem nowych regulacji CFC, ewentualnie ich dostosowaniem, w taki sposób, który pozwoli na dalsze prowadzenie działalności z wykorzystaniem spółek zagranicznych przy optymalnym obciążeniu w Polsce.

@RY1@i02/2014/222/i02.2014.222.07100020b.802.jpg@RY2@

Kamil Skomorowski doradca podatkowy, menedżer w Accreo

Kamil Skomorowski

doradca podatkowy, menedżer w Accreo

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.