Grupy kapitałowe powinny się już szykować na zmiany w przepisach o cenach transferowych
MAGDALENA DYMKOWSKA Niedługo nasz ustawodawca może zażądać od podatników sporządzania analizy porównawczej w ramach dokumentacji cen transferowych. Byłoby to zgodne z sugestiami OECD
Dwa z siedmiu opublikowanych raportów ekspertów OECD, poświęconych walce z unikaniem opodatkowania, dotyczą cen transferowych. Czy powinniśmy przygotować się na rewolucyjne zmiany?
Pierwszy z raportów odnosi się w szczególności do kwestii identyfikacji i wyceny wartości niematerialnych i prawnych w kontekście cen transferowych. Drugi porusza temat dokumentacji cen transferowych oraz formy raportowania wyników całej grupy kapitałowej na poziomie międzynarodowym.
Oba dokumenty zawierają propozycje zmian w "Wytycznych OECD dla przedsiębiorstw wielonarodowych" z lipca 2010 r. Znaczna część raportu dotyczącego aktywów niematerialnych ma cały czas status projektu, a nie wersji ostatecznej. Wynika to z faktu, że pewne kwestie związane np. z wyceną aktywów niematerialnych w kontekście cen transferowych są powiązane z innymi zagadnieniami analizowanymi w ramach projektu BEPS (patrz ramka - red.), nad którymi eksperci wciąż pracują.
Jakie zmiany proponuje OECD i jaki jest ich cel?
Pierwszy raport przede wszystkim wprowadza definicję dóbr niematerialnych w rozumieniu cen transferowych oraz zawiera szczegółowe wytyczne w zakresie ich wyceny i zapewnienia rynkowego charakteru transakcji, których są one przedmiotem. Chodzi o to, by zyski związane z przeniesieniem lub wykorzystaniem dóbr niematerialnych w ramach grup kapitałowych były właściwie alokowane. Czyli, innymi słowy, żeby trafiały do poszczególnych podmiotów w takich proporcjach, w jakich podmioty te miały wpływ na wykreowanie wartości danych aktywów niematerialnych.
Jeśli chodzi o drugi raport, celem jest wypracowanie jednolitych zasad przygotowywania dokumentacji cen transferowych - tak aby z jednej strony dostarczała ona organom podatkowym wystarczających informacji, z drugiej nie stanowiła istotnego obciążenia dla podatników. Efektem prac OECD jest przyjęcie koncepcji, zgodnie z którą dokumentacja cen transferowych na poziomie grupy kapitałowej składać się będzie z trzech elementów. Chodzi o: dokument główny (ang. master file) zawierający w szczególności ogólne informacje o grupie, tj. o jej strukturze, prowadzonej przez nią działalności, o głównych rodzajach transakcji wewnątrzgrupowych, stosowanych politykach cen transferowych itp.; dokument lokalny (ang. local file), w którym znajdą się szczegółowe informacje dotyczące transakcji wewnątrzgrupowych realizowanych przez lokalnego podatnika; oraz dokument "country-by-country report" zawierający informacje m.in. na temat globalnej alokacji zysków wypracowanych przez grupę, wartości zapłaconego podatku itp.
Częścią dokumentu lokalnego ma być analiza porównawcza, czyli ekonomiczno-finansowa transakcji dokonywanych przez podmioty powiązane, której celem jest weryfikacja ich rynkowego charakteru. Polskie przepisy nie wymagają dziś, aby dokumentacja cen transferowych zawierała taki element. Może to się jednak zmienić, warto bowiem pamiętać o ostatnich zmianach w naszych regulacjach. Na przykład wprowadzenie do rozporządzeń ministra finansów dotyczących cen transferowych przepisu nakazującego organom podatkowym przeprowadzenie przed doszacowaniem dochodu analizy porównawczej - w oparciu o usystematyzowaną procedurę, która została przeniesiona na grunt polskiego prawa z wytycznych OECD.
Czy musimy dostosować nasze regulacje do ustaleń OECD?
Raporty i wytyczne OECD nie stanowią, oczywiście, w Polsce źródła prawa podatkowego. Nie zmienia to jednak faktu, że są one często wykorzystywane zarówno przez organy podatkowe, jak i samych podatników jako źródło cennych wskazówek, jak podchodzić do zagadnień, które nie zostały jednoznacznie uregulowane w polskim prawie podatkowym. Co więcej, zalecenia z raportów i wytycznych OECD zwykle po pewnym czasie znajdują swoje odzwierciedlenie w naszych regulacjach - przykładem niech będzie wprowadzenie w 2013 r. przepisów wskazujących szczegółowo, co fiskus może brać pod uwagę przy analizie - w kontekście cen transferowych - restrukturyzacji podmiotów powiązanych. Podsumowując, opublikowane teraz raporty OECD mogą mieć w niedługim czasie istotny wpływ na kształt polskiego systemu podatkowego.
Jakie działania powinni zatem podjąć polscy podatnicy?
Na pewno nie powinni ignorować opublikowanych dokumentów, mimo że mogą się one zmienić w związku z dalszymi pracami w ramach projektu BEPS. Raporty wskazują obszary, które już są lub będą w przyszłości w centrum zainteresowania polskich organów podatkowych - i właśnie to podatnicy powinni wziąć pod uwagę. W przypadku cen transferowych są to więc przede wszystkim kwestie dotyczące identyfikacji i wyceny aktywów niematerialnych, a także raportowania i tworzenia dokumentacji podatkowej zawierającej analizę porównawczą.
Walka z unikaniem opodatkowania
Opublikowane 16 września 2014 r. raporty ekspertów Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) dotyczą nie tylko opisywanej przez nas (DGP nr 186/2014) reformy rozliczeń podatkowych w gospodarce cyfrowej, czyli w szczególności rozliczeń przedsiębiorstw działających w internecie. W dwóch kolejnych dokumentach specjaliści przedstawili propozycje zmian w regulacjach odnoszących się do cen transferowych. Wszystkie raporty powstały w ramach projektu BEPS (ang. Base Erosion and Profit Shifting Action Plan), którego celem jest wypracowanie rozwiązań pozwalających skutecznie walczyć z unikaniem opodatkowania.
@RY1@i02/2014/193/i02.2014.193.183000500.802.jpg@RY2@
FOT. MAT. PRASOWE
Magdalena Dymkowska, specjalista ds. cen transferowych w kancelarii Ożóg Tomczykowski
Rozmawiał Mariusz Szulc
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu