Pandemia: przedsiębiorcy bez dochodu tracą na uproszczonych zaliczkach
Korzystający z tego ułatwienia zapłacą więcej niż przy zastosowaniu zasad ogólnych. I choć tarcza antykryzysowa pozwala zrezygnować z preferencji tylko małym podatnikom PIT i CIT, to pozostali też mogą od niej odejść
Do rezygnacji z uproszczonych zaliczek zmusza obecna sytuacja spowodowana pandemią. Małym podatnikom postanowiono wprost to umożliwić – w ustawie z 31 marca 2020 r. o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. poz. 568; dalej: nowelizacja specustawy o koronawirusie).
Pozostali muszą sobie sami radzić, lecz okoliczności sprzyjają: jest dopiero początek roku, zaliczki są wpłacane bez wykazywania ich w jakiejkolwiek deklaracji, a o wyborze formy ich opłacania fiskus dowie się dopiero po zakończeniu 2020 r.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.