Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Z jakich udogodnień podatkowych mogą korzystać mali podatnicy

21 września 2009

, doradca podatkowy

@RY1@i02/2009/184/i02.2009.184.086.011a.101.jpg@RY2@

Artur Oleś, doradca podatkowy, wiceprezes zarządu KSK Doradcy

Pojęcie małego podatnika występuje na gruncie ustaw o podatku dochodowym oraz ustawy o podatku od towarów i usług. Zasadniczo definicję małego podatnika spełnia podmiot, u którego wartość sprzedaży wraz z należnym VAT nie przekracza równowartości 1,2 mln euro. Dla celów VAT małym podatnikiem jest także podmiot prowadzący przedsiębiorstwo maklerskie lub zarządzający funduszami inwestycyjnymi, będący agentem, zleceniobiorcą lub inną osobą świadczącą usługi o podobnym charakterze, jeżeli kwota wynagrodzenia za wykonane usługi nie przekracza równowartości 45 tys. euro. W tym przypadku pojęcie małego podatnika odnosi się do obrotów osiągniętych przez te osoby. Kwoty wyrażone w złotych w roku podatkowym 2009 to odpowiednio 4,053 mln zł oraz 152 tys. zł.

Małym podatnikiem może być m.in. osoba fizyczna prowadząca działalność gospodarczą lub spółka prawa handlowego. W przypadku spółek osobowych rozstrzygnięcie, czy wspólnicy tej spółki, czy też spółka jest podatnikiem, nie jest proste. O ile bowiem dla celów VAT spółki osobowe są podatnikami, a co za tym idzie spełniają lub nie definicję małego podatnika, to na gruncie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych to wspólnicy, a nie spółka są podatnikiem. Minister finansów wyjaśnił, że tylko podmiot, który nabywa środki trwałe, prowadzi ewidencję oraz dokonuje odpisów amortyzacyjnych, może być małym podatnikiem. Jako że te wszystkie czynności są dokonywane przez spółkę osobową, to ona może spełniać definicję małego podatnika, czyli w praktyce może nim być np. spółka partnerska.

Ustawodawca, wprowadzając pojęcie małego podatnika, przewidział szczególne preferencje podatkowe przysługujące takim podmiotom, które są zróżnicowane w zależności od tego, czy dotyczą podatku dochodowego od osób prawnych, czy też VAT. W podatku dochodowym preferencje obejmują możliwość wpłacania kwartalnych zaliczek na podatek dochodowy oraz tzw. jednorazową amortyzację, tzn. zaliczenie do kosztów uzyskania przychodów w sposób jednorazowy wydatku na zakup środka trwałego. Natomiast w zakresie VAT mali podatnicy mogą wybrać metodę kasową dla rozliczeń, czyli odprowadzać VAT należny tylko z faktur zapłaconych przez ich kontrahentów oraz wpłacać ten podatek i składać deklaracje w okresie kwartalnym.

Przede wszystkim należy mieć na uwadze fakt, że im więcej pieniędzy zostaje w kieszeni przedsiębiorców, tym większa ich część może być refinansowana w postaci inwestycji. Z pewnością w tym przedmiocie instytucją wpływającą na oszczędności podatkowe jest jednorazowa amortyzacja środków trwałych.

Zgodnie z przepisami ustaw o podatku dochodowym mali podatnicy mogą dokonywać jednorazowo odpisów amortyzacyjnych od wartości początkowej środków trwałych zaliczonych do grupy 3-8 Klasyfikacji Środków Trwałych (KŚT), z wyłączeniem samochodów osobowych. Odpis jednorazowy jest ograniczony limitem kwotowym. W latach 2009 oraz 2010 kwota limitu odpisów amortyzacyjnych, zgodnie z ustawą z 5 marca 2009 r. o zmianie ustaw o podatkach dochodowych, wynosi 100 tys. euro (przedtem było to 50 tys. euro).

W praktyce podatnicy dokonujący dużych zakupów inwestycyjnych mogą przez dłuższy okres nie płacić podatku dochodowego, bowiem ich wydatki na zakup środków trwałych w całości stanowią koszt uzyskania przychodu. Ma to niebagatelne znaczenie i w sensie ekonomicznym bez wątpienia znacznie ułatwia prowadzenie działalności gospodarczej. Limit odpisów amortyzacyjnych wydaje się wysoki, choć na przykład w przypadku firm transportowych bez wątpienia jest łatwy do przekroczenia. Dodatkowym przywilejem małych podatników jest możliwość wpłacania zaliczek na podatek dochodowy kwartalnie. W tym przypadku zaletą może być dłuższe zachowanie środków pieniężnych u przedsiębiorcy, wadą zaś skumulowanie zobowiązania podatkowego. Podatnik w tym przypadku powinien rozstrzygnąć, co jest dla niego bardziej korzystne - zaliczki kwartalne czy miesięczne.

Z mojego doświadczenia zawodowego wynika, że odpowiedź w zasadzie jest jedna - nie warto. Zgodnie z zamiarem ustawodawcy zasada kasowa miała być remedium na zatory płatnicze psujące gospodarkę. W praktyce okazało się, że podatnicy nie chcą korzystać z tego przywileju. Idea rozliczenia VAT według zasady kasowej sprowadza się do powstania obowiązku podatkowego, z wyjątkami przewidzianymi w ustawie, w chwili otrzymania zapłaty. Obowiązek podatkowy nie może jednak powstać później niż 90 dni od dnia wydania towaru lub wykonania usługi. Z drugiej strony mali podatnicy rozliczający się tą metodą nie mogą odliczyć podatku z faktur, które nie zostały przez nich zapłacone. Nabywcy usług i towarów od tych podatników mogą z kolei odliczyć VAT w przypadku uregulowania na ich rzecz należności. Po upływie 90 dni podatek naliczony z faktur otrzymanych od małego podatnika rozliczającego się metodą kasową mogą jednak odliczyć. Te regulacje powodują, że rozliczanie się według metody kasowej w VAT nie jest dla małych podatników atrakcyjne. Jedyną zaletą tej metody jest fakt, że podatnicy ci są zobowiązani do kwartalnego rozliczania tego podatku.

Mali podatnicy wolą skorzystać z możliwości rozliczenia podatku w odniesieniu do nieściągalnych wierzytelności. Najnowsza nowelizacja ustawy o podatku od towarów i usług sprawiła, że ta instytucja może być teraz realnie stosowana przez wszystkich podatników. Dodatkowo korzystanie przy rozliczaniu się z metody kasowej straciło sens, skoro i tak podatek należny można po upływie 180 dni, licząc od terminu płatności, odzyskać. Interes fiskalny państwa na tej operacji nic nie traci, bowiem podatnik może skorygować podatek należny, a jego kontrahent jest zobowiązany do pomniejszenia podatku naliczonego o podatek skorygowany przez podatnika.

Ustawodawca, wprowadzając szczególne przepisy dotyczące małych podatników, chciał z pewnością pomóc drobnym przedsiębiorcom w prowadzeniu działalności gospodarczej. Po upływie kilku lat obowiązywania preferencji podatkowych w tym zakresie można pokusić się o ocenę, że nie udało się to w pełni. Regulacje w podatkach dochodowych oceniłbym pozytywnie. Przykładem może być możliwość amortyzacji jednorazowej czy też wpłacania kwartalnie podatku. W efekcie stosowania tych rozwiązań więcej środków pieniężnych pozostaje u przedsiębiorcy.

Natomiast instytucja małego podatnika w VAT w zakresie zasady kasowej nie jest atrakcyjną alternatywą rozliczania tego podatku. W swojej praktyce zawodowej zaledwie raz spotkałem się z fakturą VAT-MP, którą jest zobowiązany wystawiać podatnik rozliczający się wedle zasady kasowej. Ten fakt jest sam w sobie odpowiedzią na pytanie, czy warto się w ten sposób rozliczać. Praktyka życia gospodarczego udziela jednoznacznej odpowiedzi, że tak nie jest.

Przemysław Molik

Podstawa prawna

Ustawa z 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (t.j. Dz.U. z 2000 r. nr 14, poz. 176 z późn. zm.).

Ustawa z 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych (t.j. Dz.U. z 2000 r. nr 54, poz. 654 z późn. zm.).

Ustawa z 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Dz.U. nr 54, poz. 535 z późn. zm.).

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.