Anglicy coraz rzadziej oszukują fiskusa
Brytyjskie urzędy skarbowe mają powód do świętowania. Ich pracownicy wykryli wiele oszustwo podatkowych, dzięki czemu udało się odzyskać z szarej strefy o 4 mld funtów więcej niż przed rokiem. Jest to najlepszy wynik od 2004 r.
Różnica między podatkiem należnym a takim, który faktycznie trafił do fiskusa, nazywana jest dziurą podatkową. Brytyjskie urzędy skarbowe szacują, że obecna dziura podatkowa wynosi tylko 7,9 proc. (dla porównania dziura podatkowa we Włoszech jest szacowana na 38 proc.). Oszuści nie wpłacili należnych podatków w wysokości 35 mld funtów. Mieszkańcy Wysp oszukują najbardziej na podatku od towarów i usług. Wpływy z VAT były aż o 11,4 mld funtów niższe niż należne. Osoby fizyczne wyłudzają nienależny im zwrot PIT. Natomiast przedsiębiorcy oszukali fiskusa, nie wpłacając 4,8 mld funtów należnego CIT.
Paulina Bąk
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu