Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Podatki

Bez szans na niższe podatki

26 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

ŻADNA Z PARTII nie zapowiada rewolucji fiskalnej. Za podatkiem liniowym teoretycznie opowiada się Platforma, ale pod warunkiem zdecydowanej poprawy stanu gospodarki i zmniejszenia deficytu budżetowego

30 proc. Polaków uważa wysokie podatki za jeden z głównych problemów utrudniających im życie. Dla blisko 20 proc. jednym z głównych zadań państwa powinno być obniżanie obciążeń fiskalnych. 27,2 proc. uważa, że państwo sobie z tym nie radzi - wynika z badania Homo Homini dla "DGP". Podatków dotyczy kolejna część debaty o najważniejszych problemach Polaków.

System podatkowy określa charakter i cele każdej gospodarki. Pod tym względem Polska różni się od krajów starej Unii, gdzie podatki pośrednie, bezpośrednie i składki ubezpieczenia społecznego są mniej więcej zrównoważone. Powoduje to, że obciążenia są rozłożone po równo na wszystkie grupy społeczne. W Polsce najwyższe obciążenia dotyczą podatków pośrednich. Teoretycznie oznacza to, że najwięcej płacą najbogatsi - ci, którzy kupują najwięcej. Jednak w strukturze wydatków przeciętnej polskiej rodziny wydatki bieżące pochłaniają znacznie większy procent dochodów niż w krajach starej Unii. Dlatego podatki pośrednie - stanowiące ponad 41,2 proc. wszystkich obciążeń (jeden z najwyższych w UE) - najbardziej dotykają grup mniej zamożnych. Z kolei podatki bezpośrednie - stanowiące 23,5 proc. obciążeń (jedne z najniższych w UE) - są najlepsze dla najbogatszych, ponieważ dają możliwość kumulacji kapitału.

Przy zachowaniu obecnej struktury obciążeń - żadna z partii nie planuje zmiany - o priorytetach państwa świadczą ulgi podatkowe i zmiana sposobu rozliczania.

Jasne stanowisko w sprawie ulg ma PO. - Komplikują one system podatkowy, a oczekiwaniem podatników jest jego uproszczenie i przejrzystość. Jesteśmy za wprowadzeniem podatku liniowego, ale w sytuacji zdecydowanej poprawy stanu gospodarki i zmniejszenia deficytu budżetowego - mówi Paweł Arndt z PO.

Przeciwnego zdania są pozostałe formacje. Proponują zwiększenie ulg rodzinnych, zwłaszcza dla rodzin wielodzietnych. - Ze względu na sytuację demograficzną jest to zadanie priorytetowe - przyznaje Beata Szydło z PiS.

Pozytywny sygnał to wyścig dwóch największych formacji na uproszczenie sposobu rozliczania płatności.

Według Arndta w zakresie PIT i CIT ułatwieniem będzie uchwalona już zmiana zasad uiszczania zaliczki za ostatni miesiąc/kwartał roku podatkowego. Likwiduje ona kłopotliwy obowiązek wpłacania ostatniej zaliczki w podwójnej wysokości za miesiąc/kwartał poprzedni.

PiS proponuje zmianę filozofii w pobieraniu podatków. Beata Szydło zapowiada stworzenie prawa, które ma być nieopresyjne dla podatników i w sposób precyzyjny określi ich prawa i obowiązki. Ma to ograniczyć do minimum stan niepewności i wyeliminować potrzebę tworzenia tysięcy interpretacji urzędowych.

@RY1@i02/2011/132/i02.2011.132.000.0006.001.jpg@RY2@

@RY1@i02/2011/132/i02.2011.132.000.0006.002.jpg@RY2@

Mariusz Staniszewski

mariusz.staniszewski@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.