Na lepsze i na gorsze, z przewagą na...
Przed wakacjami parlamentarzyści mają pełne ręce roboty. Niektóre ustawy już uchwalili i są nawet podpisane przez prezydenta. Tak właśnie jest z ustawą z 9 maja 2014 r. o ułatwieniu dostępu do wykonywania niektórych zawodów regulowanych. Zakłada ona ułatwienia m.in. dla agentów celnych i dla osób świadczących usługi prowadzenia ksiąg rachunkowych, księgi przychodów i rozchodów oraz innych ewidencji podatkowych, a także sporządzających deklaracje podatkowe. W przypadku agentów celnych podstawowe ułatwienie to zniesienie egzaminu państwowego. Czy to krok w dobrą stronę? Zależy dla kogo. Dla kandydatów na agentów celnych z pewnością tak. Jednak dla ich klientów już niekoniecznie. Zdanie obowiązkowego obecnie egzaminu daje gwarancję, że nowi agenci mają dostateczną do wykonywania tego zawodu i aktualną wiedzę. Przepisy - jak wiemy z praktyki - często się zmieniają. Czy agenci będą za nimi nadążać samodzielnie? Pozostaje mieć nadzieję, że tak. W przeciwnym razie wzrastać będzie liczba niepoprawnych zgłoszeń celnych, co boleśnie odczuć mogą importerzy. Zmiany szykowane są także w ustawach o podatkach dochodowych. Przyglądać się im powinni w szczególności wspólnicy spółek osobowych innych niż komandytowo-akcyjne. Projekt ustawy nowelizującej zawiera regulacje poszerzające obowiązki dokumentacyjne odnośnie do transakcji dokonywanych przez takie podmioty. Najważniejsze jest to, że obowiązek sporządzenia dokumentacji obejmie w szczególności przyjęte w umowie zasady dotyczące praw wspólników (stron umowy) do udziału w zysku, ale i w stratach. Może się okazać, że regulacje te staną się zmorą niektórych przedsiębiorców, ale przy okazji uchronią przed problemami kilku niezorientowanych, a wplątanych w działalność biznesową w formie spółki komandytowej. Już wkrótce, bo od 1 lipca, czeka nas kolejna zmiana. W administracji podatkowej zaczną działać nowe struktury - komórki wierzycielskie. Ich zadaniem jest zwiększenie skuteczności ściągania zaległości podatkowych. Trudna sytuacja gospodarcza i budżetowa nie pozwala na bezczynne przyglądanie się rosnącym zadłużeniom podatkowym. Naturalne wydaje się więc podejmowanie kroków w celu zwiększenia skuteczności ich ściągania. To trudne zadanie. Czy się uda? Czy nie skończy się tylko na tym, że powstanie kolejna grupa urzędników? Jak widać, zmian jest dużo. Na lepsze i na gorsze. Trzeba poczekać na bilans.
@RY1@i02/2014/110/i02.2014.110.071000100.802.jpg@RY2@
Ewa Ciechanowska redaktor prowadząca
Ewa Ciechanowska
redaktor prowadząca
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu