Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Każdy przedsiębiorca będzie mógł skorzystać z jednorazowej amortyzacji do 100 tys. zł

14 lipca 2017

Firmy szybciej zamortyzują nowe maszyny i urządzenia o wartości od 10 tys. do 100 tys. zł. Zmiana będzie dotyczyć też środków trwałych kupionych w tym roku

Nowa preferencja już uchwalona

Senat dziś ma głosować nad przyjęciem nowelizacji ustawy o PIT i CIT, określonej przez wicepremiera Mateusza Morawieckiego jako ustawa o robotyzacji. Senacka komisja zarekomendowała uchwalenie ustawy bez poprawek. Jeżeli tak się stanie, nowelizacja trafi do podpisu prezydenta. Zmiany mają wejść w życie po upływie 14 dni od ogłoszenia.

Podstawowe warunki

Nowelizacja umożliwi przedsiębiorcom jednorazową amortyzację środków trwałych o łącznej wartości początkowej do 100 tys. zł rocznie, ale nie niższej (również łącznie) niż 10 tys. zł. Wartość początkowa każdego z nich będzie zaś musiała przekraczać 3,5 tys. zł.

Jeśli więc podatnik kupi dwie maszyny o wartości 4 tys. zł każda, to nie skorzysta z jednorazowej amortyzacji, bo nie przekroczy minimalnego poziomu 10 tys. zł.

Podatnik nie skorzysta także z preferencji, gdy kupi trzy urządzenia: dwa o wartości 4 tys. zł, trzecie 3,4 tys. zł, mimo że ich łączna wartość przekracza 10 tys. W tym przypadku nie bierze się pod uwagę tej o wartości 3,4 tys. zł. Gdy przedsiębiorca kupi trzy maszyny o wartości 4 tys. zł albo dwie o wartości 5 tys. zł, to będzie mógł je zaliczyć do koszów jednorazowo.

Podczas prac w Sejmie padały pomysły, aby obniżyć limit 10 tys. zł, a wtedy w ramach tej ulgi rozliczać np. telefony. Nie zgodzili się na to jednak przedstawiciele rządu, twierdząc, że nie taki jest cel zmian.

- Mówimy o zwiększeniu możliwości inwestycji w maszyny i urządzenia, w robotyzację przede wszystkim małych i średnich przedsiębiorców - tłumaczyła Jadwiga Emilewicz, wiceminister rozwoju. , s. c9

RAMKA 2

MSP inwestują poniżej swojego potencjału

Według danych Głównego Urzędu Statystycznego za 2015 r. nakłady inwestycyjne na nowe środki trwałe stanowiły 91 proc. całości inwestycji przedsiębiorstw, w tym 84 proc. inwestycji sektora małych i średnich przedsiębiorstw (MSP) i 96 proc. inwestycji dużych przedsiębiorstw.

Jednocześnie nakłady inwestycyjne sektora MSP stanowiły jedynie 14 proc. wytworzonej przez nie wartości dodanej, podczas gdy dla dużych przedsiębiorstw było to 24 proc., co jasno pokazuje, że MSP inwestują znacznie poniżej swojego potencjału.

Według danych GUS w 2015 r. inwestycje w maszyny i urządzenia poczyniło prawie 216 tys. przedsiębiorstw, z czego niemal 213 tys. to mikro, małe i średnie firmy.

Przeciętna wysokość inwestycji wyniosła 363 tys. zł, przy czym dla mikro, małych i średnich firm było to odpowiednio 33 tys. zł, 206 tys. zł i 1,2 mln zł. Jednocześnie przedsiębiorstwa inwestujące kwotę do 100 tys. zł stanowią 88 proc. przedsiębiorstw inwestujących w maszyny i urządzenia!

Źródło: Ministerstwo Rozwoju

Warto pamiętać, że z nowych rozwiązań będą mogli skorzystać podatnicy niezależnie od formy prowadzonego biznesu. Warto jednak zwrócić uwagę na to, że w przypadku prowadzenia działalności w formie spółki niebędącej osobą prawną limit odpisów amortyzacyjnych w wysokości 100 tys. zł będzie dotyczyć wszystkich wspólników tej spółki. Wynika to z nowego art. 22k ust. 19 ustawy z 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 2032 ze zm.; dalej: ustawa o PIT) i art. 16k ust. 19 ustawy z 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 1888 ze zm.; dalej: ustawa o CIT).

Niektóre środki trwałe

Nowe rozwiązania będą dotyczyć tylko nowych fabrycznie środków trwałych. Podczas prac w Sejmie przedstawiciele rządu nie poparli zmiany, która umożliwiałaby jednorazową amortyzację wszystkich, nie tylko nowych środków trwałych.

Również katalog środków trwałych będzie ograniczony. Preferencje będą bowiem dotyczyć nie wszystkich środków trwałych, ale tych, które są zaliczane do grup 3-6 i 8 Klasyfikacji Środków Trwałych. Chodzi przykładowo o: kotły grzewcze, maszyny, urządzenia, wiertarki, szlifierki, piece przemysłowe, sprzęt laboratoryjny i medyczny. Przyspieszonej amortyzacji nie będą podlegać samochody służbowe i nieruchomości.

Liczyć się będzie zaliczka

Korzystne dla przedsiębiorców będzie to, że w ramach rocznego limitu będzie można uwzględnić dokonane wpłaty (np. zaliczki) na poczet nabycia środka trwałego, nawet gdy zostanie on dostarczony dopiero w następnych okresach sprawozdawczych, tj. w następnym miesiącu, kwartale lub roku. Przez nabycie środka trwałego ustawodawca rozumie uzyskanie własności tego środka w każdy prawem przewidziany sposób, np. w drodze umowy kupna czy leasingu.

Jeżeli jednak dostawa nie zostanie zrealizowana, np. ze względu na odstąpienia od umowy, to podatnik będzie musiał dokonać korekty kosztów uzyskania przychodów na ogólnych zasadach wynikających z art. 22 ust. 7c-7f ustawy o PIT i art. 15 ust. 4i-4l ustawy o CIT.

Korekta przychodów

Nowe przepisy przewidują też sytuacje, w których trzeba będzie uwzględnić zaliczki wcześniej zaliczone do kosztów. Chodzi o zdarzenia zaistniałe zarówno przed, jak i po nabyciu środka trwałego. Obowiązek doliczenia wpłaty do przychodów przed nabyciem powstanie, gdy podatnik zlikwiduje działalność albo zmieni formę opodatkowania na zryczałtowaną. Z kolei po nabyciu obowiązek ten powstanie, jeżeli podatnik dokona odpłatnego zbycia środka trwałego albo rozpocznie jego amortyzację na ogólnych zasadach, tj. z zastosowaniem metody liniowej lub degresywnej, rezygnując tym samym z jednorazowej amortyzacji.

Ustawodawca wyjaśnił, że nie ma uzasadnienia, aby zaliczka pomniejszała podstawę opodatkowania w przypadku korzystania ze zryczałtowanej formy opodatkowania, w której nie są dokonywane odpisy amortyzacyjne stanowiące koszty podatkowe. Z tych samych względów nie ma uzasadnienia uwzględnianie zaliczki w kosztach przy likwidacji działalności gospodarczej.

- Natomiast w przypadku podjęcia decyzji o amortyzacji środka trwałego według zasad ogólnych (rezygnacja z jednorazowego odpisu amortyzacyjnego) brak takiego rozwiązania oznaczałby dwukrotne zaliczenia tego samego wydatku do kosztów uzyskania przychodów (raz zaliczka uwzględniana bezpośrednio w kosztach podatkowych, drugi raz - przez odpisy amortyzacyjne) - wyjaśnił ustawodawca. Również w przypadku zbycia środka trwałego, na nabycie którego dokonano zaliczkowej wpłaty, i uwzględnienia tej wpłaty w kosztach podatkowych brak takiej regulacji skutkowałby dwukrotnym zaliczeniem do kosztów tego samego wydatku - raz jako zaliczki, a drugi raz jako kosztu podatkowego uwzględnianego przy zbyciu środka trwałego.

Korzyści dla przedsiębiorców

Ministerstwo Rozwoju, które jest autorem zmian, wyliczyło, że na zmianie może skorzystać ok. 154 tys. przedsiębiorców, w tym 121 tys. podatników składających PIT-36L i PIT-36 oraz 32 tys. podatników CIT. Resort liczy, że dzięki temu zostanie utworzonych ok. 2800 nowych miejsc pracy. Jednorazowa korzyść może wynieść 13,5 tys. zł.

Jakie korzyści przyniesie nowa ulga

1. STAWKA AMORTYZACYJNA DLA TOKARKI (KŚT 410) TO 14 PROC., A DEGRESYWNA 28 PROC.

Wobec tego w kosztach może ująć:

w pierwszym roku: 50 000 zł x 28 proc. = 14 000 zł

w drugim roku: 36 000 zł (50 000 zł - 14 000 zł) x 28 proc. = 10 800 zł

w trzecim roku: 25 200 zł (36 000 zł - 10 800 zł) x 28 proc. = 7056 zł

w czwartym roku: (50 000 zł x 14 proc.) = 7000 zł

[od czwartego roku podatnik zastosuje metodę liniową, gdyż obliczony w ten sposób odpis jest wyższy, niż gdyby kontynuować metodę degresywną: 18 144 zł (36 000 zł - 7056 zł) x 60 proc. = 5080,3 zł]

w piątym roku: (50 000 x 14 proc.) = 7000 zł

w szóstym roku: 4144 zł (tj. pozostałą wartość)

@RY1@i02/2017/135/i02.2017.135.183000700.801.jpg@RY2@

2. STAWKA AMORTYZACYJNA DLA ZESPOŁU KOMPUTEROWEGO (KŚT 491) TO 30 PROC., A DEGRESYWNA 60 PROC.

Wobec tego w kosztach może ująć:

w pierwszym roku: 50 000 zł x 60 proc. = 30 000 zł

w drugim roku: 15 000 zł

[od drugiego roku podatnik zastosuje metodę liniową, gdyż obliczony w ten sposób odpis jest wyższy, niż gdyby kontynuować metodę degresywną: 20 000 zł (50 000 zł - 30 000 zł) x 60 proc. = 12 000 zł]

w trzecim roku: 5000 zł (tj. pozostałą wartość)

@RY1@i02/2017/135/i02.2017.135.183000700.802.jpg@RY2@

Źródło: opracowanie własne

PRZYKŁADY

Przedsiębiorstwo z branży piekarniczej kupuje nową, zautomatyzowaną linię do produkcji chleba za kwotę 75 000 zł netto. Stawka amortyzacyjna w tym wypadku wynosi 14 proc., co oznacza, że przedsiębiorstwo może wpisać w koszty/odliczyć od podatku jedynie 10 500 zł (75 000 zł x 14 proc.) i będzie amortyzować inwestycję przez kolejnych 7 lat.

Dzięki ustawie o robotyzacji przedsiębiorstwo będzie mogło zamortyzować całość kwoty natychmiast, czyli jej koszty wzrosną o 64 500 zł (75 000 zł - 10 500 zł), a należny podatek (przy założeniu stawki 19 proc.) zmniejszy się o 12 255 zł.

Przedsiębiorstwo z branży obróbki metalu kupuje tokarkę CNC za 85 000 zł netto. Obecnie przy stawce amortyzacyjnej 14 proc. przedsiębiorstwo wpisze sobie w koszty 11 900 zł (85 000 zł x 14 proc.), a po wprowadzonej zmianie pełną kwotę 85 000 zł, co spowoduje zmniejszenie należnego podatku o 13 889 zł.

AGP

Źródło: Ministerstwo Rozwoju

Teraz tylko dla małych i startujących

Dotychczasowa preferencja jest ograniczona. Wymaga też spełnienia różnych wymogów formalnych

Dziś niektórzy podatnicy mogą już korzystać z jednorazowej amortyzacji nawet do wysokości 50 tys. euro. Chodzi o małych podatników (o przychodach nieprzekraczających 1,2 mln euro) oraz niektórych rozpoczynający działalność gospodarczą. Preferencję tę reguluje art. 22k ust. 7 ustawy o PIT i art. 16k ustawy o CIT. W tym przypadku odpisu można dokonać m.in. od maszyn i urządzeń zaliczonych do grup 3-8 Klasyfikacji Środków Trwałych - z wyłączeniem samochodów osobowych. Podatnicy mogą dokonywać jednorazowo odpisów amortyzacyjnych od ich wartości początkowej do kwoty nieprzekraczającej w roku podatkowym równowartości 50 tys. euro. W 2017 r. kwota ta wynosi 215 tys. zł.

WAŻNE

Nowe przepisy obejmą zarówno każdy środek trwały nabyty od 1 stycznia 2017 r., jak i dokonane od tego dnia wpłaty na poczet nabycia środków trwałych.

Nie wszyscy

Tego rozwiązania nie może zastosować podatnik rozpoczynający działalność, który w roku rozpoczęcia prowadzenia biznesu, a także w poprzednich dwóch latach prowadził działalność gospodarczą samodzielnie lub jako wspólnik spółki niemającej osobowości prawnej. Z preferencji nie może też skorzystać, gdy działalność taką prowadził jego małżonek, a między mężem i żoną istniała w tym czasie wspólność majątkowa.

Podatnicy mogą dokonywać jednorazowych odpisów najwcześniej w miesiącu, w którym środki trwałe zostały wprowadzone do ewidencji. To zaś powinno nastąpić najpóźniej w miesiącu, w którym przekazano je do użytku.

OPINIA EKSPERTA

Sięgając po nowe rozwiązania, nie trzeba ubiegać się o pomoc de minimis

@RY1@i02/2017/135/i02.2017.135.183000700.803.jpg@RY2@

Maciej Żukowski dyrektor departamentu podatków dochodowych w Ministerstwie Finansów

Jednorazowa amortyzacja nowych środków trwałych to rozwiązanie korzystne dla przedsiębiorców. Ulgi podatkowe to generujący prawdopodobnie najmniej obciążeń administracyjnych instrument wsparcia, dlatego też wspólnie z Ministerstwem Rozwoju przygotowaliśmy przepisy pozwalające firmom na szybsze zaliczenie w ciężar kosztów wydatków inwestycyjnych. Traktujemy to jako nasz wkład w realizację "Strategii na rzecz odpowiedzialnego rozwoju", której filarem jest właśnie rozwój innowacyjnych przedsiębiorstw decydujących się m.in. na wdrożenie nowych rozwiązań w dziedzinie produkcji.

W tym przypadku możemy dodatkowo mówić o znacznym uproszczeniu względem obecnych przepisów, ponieważ skorzystanie z tego rozwiązania nie wymaga ubiegania się o pomoc de minimis. Rozszerzy to także grono beneficjentów o podmioty, które wyczerpały ten limit, np. korzystając z dotacji z funduszy europejskich.

Ze względu na to, że obecne regulacje pozwalają na skorzystanie z jednorazowego odpisu na wyższą kwotę, pozostawiamy je w ustawie i dajemy podatnikowi możliwość wybrania korzystniejszego dla siebie rozwiązania.

Są ograniczenia

Ulga ta stanowi pomoc de minimis. Mogą więc z niej skorzystać tylko ci podatnicy, którzy nie wyczerpali jeszcze limitu tej pomocy. Dla większości przedsiębiorców to 200 tys. euro w okresie trzech lat, a w przypadku podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą w sektorze transportu drogowego towarów - 100 tys. euro.

Istnieje także grupa podmiotów, które są wykluczone z możliwości otrzymania pomocy de minimis (np. przedsiębiorcy działający w sektorze rybołówstwa).

W odróżnieniu od nowej ulgi stare przepisy nie dają możliwości rozliczenia zaliczki na nabywane środki trwałe.

Dodatkowe możliwości

Rząd zdecydował się na zmiany, ponieważ uznał, że obecnie przedsiębiorcy mają ograniczoną możliwość odliczania nakładów na inwestycje. To powoduje, że nie podejmują nowych projektów, a ich firmy stają się mniej konkurencyjne.

Z funkcjonującego mechanizmu (wymagającego ubiegania się o pomoc de minimis) korzystało jedynie kilka tysięcy firm rocznie. Natomiast nowe rozwiązanie nie będzie wymagało jakichkolwiek dodatkowych formalności, co pozwoli firmom na osiągnięcie zakładanego wzrostu.

Można skorzystać z jednego sposobu

W nowych przepisach ustawodawca uwzględnił to, że przepisy przewidują już możliwości jednorazowego umorzenia. Jeżeli więc podatnik kupi środek trwały uprawniający go do jednorazowego odpisu amortyzacyjnego zarówno w wysokości 50 tys. euro, jak i w wysokości 100 tys. zł, to będzie mógł go dokonać wyłącznie na podstawie jednego z tych rozwiązań. Wynika to z nowych przepisów: art. 22k ust. 20 ustawy o PIT i art. 16k ust. 20 ustawy o CIT.

Będzie wyższy limit odliczeń

Od przyszłego roku nie trzeba będzie amortyzować środków trwałych o wartości do 5 tys. zł. Dziś ta granica to 3,5 tys. zł

Ministerstwo Finansów pracuje już nad takimi zmianami. Dzisiejszy limit - 3,5 tys. zł - nie był podnoszony od prawie 17 lat. Wcześniej wynosił 2,5 tys. zł. Limit dla jednorazowej amortyzacji był najpierw określony w rozporządzeniu, dopiero potem znalazł się w ustawach o podatku dochodowym.

Jeżeli więc komputer kosztuje np. 5 tys. zł, to dziś trzeba go amortyzować, czyli rozliczać koszt w czasie. Stawka amortyzacyjna dla zespołów komputerowych wynosi 30 proc., ale można zastosować stawkę degresywną (podwyższając ją o współczynnik 2,0). Wówczas laptopa umorzy w ciągu trzech lat:

w pierwszym roku odliczy 3000 zł (5000 zł x 60 proc.),

w drugim roku odliczy 1500 zł [od drugiego roku zastosuje metodę liniową, bo obliczony w ten sposób odpis jest wyższy, niż gdyby kontynuować metodę degresywną: 2000 zł (5000 zł - 3000 zł) x 60 proc. = 1200 zł],

w trzecim roku odliczy 500 zł (tj. pozostałą wartość).

Planowana teraz zmiana spowoduje, że zakup komputera o wartości początkowej nieprzekraczającej 5 tys. zł będzie można od razu wrzucić w koszty podatkowe.

Ta nowa regulacja będzie musiała pociągnąć za sobą również zmiany w ustawie o robotyzacji.

Obecnie zakłada się, że możliwość jednorazowej amortyzacji środków trwałych, o łącznej wartości początkowej do 100 tys. zł rocznie, nie niższej niż 10 tys. zł, dotyczyć ma aktywów o wartości ponad 3,5 tys. zł. W związku z tym ustawa o robotyzacji będzie wymagała korekty, gdy zostanie zaakceptowany nowy limit (5 tys. zł) dla składników majątku, które mogą być zaliczane bezpośrednio w koszty.

@RY1@i02/2017/135/i02.2017.135.183000700.101(c).jpg@RY2@

Agnieszka Pokojska

agnieszka.pokojska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.