Akademicki inkubator optymalizacji
Zero składek, minimalny podatek. Jedyna stała opłata to 300 zł płacone co miesiąc na rzecz podmiotu, który weźmie na siebie całą uciążliwość związaną z ewentualną kontrolą skarbówki. Brzmi jak sen dla osób, które chcą rozwijać biznes bez konieczności ponoszenia obciążeń na ZUS i fiskusa. Taki sen oferuje na jawie Fundacja Akademickich Inkubatorów Przedsiębiorczości (AIP). Reklamuje się tak: „Kto myśli, że AIP jest super? Premier RP, Minister Rozwoju i Technologii, Prezes PARP”. Problem w tym, że dziś z akademickimi inkubatorami przedsiębiorczości nie ma wiele wspólnego, a nazwa, jak przekonują nas uczelnie, jest myląca. © ℗ A2
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.