Nowela PIT i CIT: Więcej restrykcji niż korzyści
Już za niecałe cztery miesiące podatnicy mogą obudzić się w nowej rzeczywistości. Wszystko za sprawą obszernej nowelizacji PIT, CIT i ordynacji podatkowej, której projekt przedstawiło ostatnio Ministerstwo Finansów. Dominują w niej zmiany niekorzystne dla firm, niektóre są wręcz kontrowersyjne. Są też propozycje porządkujące obecne regulacje. Kijem na podatników ma być nowy podatek od przeniesienia aktywów za granicę lub zmiany rezydencji do innego kraju, czyli exit tax. Inną propozycją budzącą obawy jest obowiązek raportowania schematów podatkowych przez m.in. doradców podatkowych, ale też przez podatników. Resort daje też marchewkę: obniżenie stawki CIT z 15 do 9 proc., nową ulgę dotyczącą komercjalizacji praw własności intelektualnej i zmiany w PIT, które ucieszą małżonków i sprzedających mieszkania.
Tego można się obawiać...
1 Opodatkowanie nierealizowanych zysków w związku z przeniesieniem aktywów podatnika lub zmianą rezydencji (exit tax).
2 Wprowadzenie limitu (50 proc.) dotyczącego wydatków samochodowych, które można zaliczać do kosztów, oraz zmiany w opodatkowaniu leasingu samochodów osobowych.
3 Zmiana zasad rozliczania podatku u źródła – nowe wymogi, od spełniania których uzależnione będzie stosowanie umów międzynarodowych.
...a to powinno podatników ucieszyć
1 Wprowadzenie nowej ulgi Innovation Box, polegającej na preferencyjnym opodatkowaniu 5-proc. stawką CIT dochodu z komercjalizacji praw własności intelektualnej.
2 Obniżenie stawki CIT z 15 proc. do 9 proc.dla małych podatników, czyli tych, którzy uzyskali przychody nieprzekraczające 1,2 mln euro.
3 Uproszczenie zasad opodatkowania obrotu kryptowalutami, w tym brak podatku od wymiany jednej kryptowaluty na inną.
agp
©℗ C2–4
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu