W kontekście równości wszystkich podatników wobec prawa przywileje zawsze będą niesprawiedliwe
Maszczyk: Skoro bezdzietni nie otrzymują wsparcia z 500+, choć płacą podatki, mamy do czynienia z odwróconym bykowym
fot. Olga Świątecka/materiały prasowe
Dr Piotr Maszczyk, ekonomista, SGH
Niebawem ruszy rozszerzona wersja programu 500 plus. Wprowadzono 13. emeryturę. Planowane są zmiany w systemie podatkowym. Czy polski system gospodarczy jest sprawiedliwy?
Nie ma jednej definicji tego pojęcia. Na przykład ulgi podatkowe zawsze będą trudne do pogodzenia z jednym ze sposobów rozumienia sprawiedliwości. Przyznanie ulgi oznacza, że traktujemy jej beneficjantów inaczej niż pozostałych podatników. Dostają oni ulgę, bo są młodzi lub starzy, pochodzą z określonego regionu, mają dzieci w stosownej liczbie – uzasadnień może być wiele. Zawsze jednak pojawia się pytanie, dlaczego specjalne, preferencyjne rozwiązanie wprowadzamy wobec danej grupy. W kontekście równości wszystkich podatników wobec prawa przywileje zawsze będą niesprawiedliwe. Każda ulga w systemie podaje w wątpliwość zasadę jednakowego traktowania wszystkich podatników, co jest sprzeczne z konwencjonalnie rozumianą sprawiedliwością.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.