Dziennik Gazeta Prawana logo

Lepsze byłyby etaty

30 maja 2012

Panaceum na zatory w stołecznych sądach ma być delegowanie sędziów spoza Warszawy. Jednak w ten sposób nie zlikwidujemy przyczyny choroby, a jedynie złagodzimy jej skutki

Ostatnio modnym tematem w prasie jest nadmierne obciążenie sądów wielkomiejskich, w szczególności sądów warszawskich. Temat stał się jeszcze bardziej popularny po ukazaniu się w połowie stycznia 2012 roku ogłoszenia na stronie Ministerstwa Sprawiedliwości o możliwości czasowej delegacji sędziów spoza Warszawy do orzekania w stolicy. Taka możliwość delegowania to w sumie żadna nowość. Przewidują ją przepisy art. 77 par. 1 pkt 1 ustawy z 27 lipca 2001 r. - Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz.U. nr 98, poz. 1070 ze zm.). Nowością jest to, że przepisy te mają wreszcie możliwość się zmaterializować, a to dzięki dodatkom, które sędziowie delegowani będą otrzymywali.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.