"Gdybym mógł zmienić jeden przepis..."
Uważam, że z polskiego systemu prawnego należy wyeliminować artykuły od 39 do 42 ustawy z 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Zgodnie z ich brzmieniem osoby w stanie nietrzeźwości, które swoim zachowaniem dają powód do zgorszenia w miejscu publicznym lub w zakładzie pracy albo które zagrażają sobie lub innym, mogą zostać doprowadzone do izby wytrzeźwień. Moim zdaniem izby wytrzeźwień są dzisiaj anachronizmem, niepotrzebnie dziedziczonym po poprzednim systemie. Umieszczanie w takich ośrodkach jest przedmiotowym traktowaniem ludzi, godzącym w ich godność. W dodatku to, że ludzie są transportowani tam przymusowo, jest ograniczeniem wolności jednostki - wolności, która jest chroniona konstytucją. Całe szczęcie, że w wyniku orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego i działania prezydenta, który ostatnią nowelizację tej ustawy skierował do TK, nie jest już możliwe pobieranie opłat za pobyt w izbach wytrzeźwień.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.