Dziennik Gazeta Prawana logo

Co Radziejowska napisała i dlaczego?

22 października 2020

P ani Hanna Radziejowska, kierowniczka berlińskiej filii Instytutu Pileckiego (IP), zamieściła 16 października 2020 r. w Magazynie DGP artykuł „Czego Grabowski nie napisał”. Z podpisu pod jej zdjęciem dowiadujemy się, że autorka jest „potomkinią ocalonej z Zagłady”. Czy „mająca pochodzenie” babcia lub prababcia ma być czynnikiem uwiarygodniającym dalsze wywody p. Radziejowskiej? Nie wiem, ale pozostaję w zdumieniu.

Dla niewtajemniczonych – Instytut Pileckiego to „IPN-light”, kolejna instytucja finansowana bezpośrednio z polskiego budżetu, której misją stało się umacnianie obowiązującej państwowej narracji w dziedzinie historii. W zakresie historii Holokaustu Instytut Pileckiego pracuje w myśl dość prostego schematu: podczas II wojny Polacy ofiarnie pomagali Żydom, a jak ktoś im szkodził, to był elementem marginalnym. Co złego, to nie my. Jest tego więcej, ale zainteresowanych odsyłam do stron internetowych IP – choć równie dobrze można sobie o tym poczytać na stronach MSZ lub IPN, gdyż w dziedzinie historii wszystkie te instytucje idą karnie, w jednym szeregu, wypełniając zadania nakreślane w centrali.

Pozostało 93% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.