Nie szepczmy, gdy trzeba krzyczeć
Nie mam pretensji do samorządu adwokackiego o to, co zrobił, lecz o to, czego nie zrobił, choć mógł, a przede wszystkim powinien
Ograniczanie niezależności władzy sądowniczej, niezawisłości sędziów, w tym sędziów Trybunału Konstytucyjnego, podważa zasady współczesnej demokracji. Konstytucja RP nie daje żadnemu organowi władzy (...) prawa do ingerowania w proces wydawania oraz publikacji orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego, ani do oceny prawidłowości wyboru sędziów Trybunału Konstytucyjnego” (cytaty w tekście za materiałami dostępnymi na www.adwokatura.pl). Nie, to nie jest deklaracja obrońców wyroku TK z 22 października w sprawie ograniczenia prawa do aborcji. To fragment bodaj najdonioślejszej uchwały Krajowego Zjazdu Adwokatury (KZA) z listopada 2016 r. Brzmi gorzko, jak rechot historii. Nie sądzę, aby autorzy uchwały podpisali się dziś pod taką treścią ani aby zjazd ją przyjął.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.