Dziennik Gazeta Prawana logo

Diablo zdolny reakcjonista

10 września 2020

P iotr Zychowicz uparcie domaga się rewizji dogmatów polskiego myślenia o historii. Znów przekonuje, że sojusz z III Rzeszą przeciw Rosji był ratunkiem dla Polski w 1939 r. A ponieważ umie dobrze pisać, to jego nową książkę – choć z zaciśniętymi zębami – trzeba wziąć do ręki.

Krytycy „Germanofila” ponownie zarzucają Zychowiczowi „pisanie pod tezę”, „braki warsztatowe”, „gdybologię” i polityczną „naiwność” w ocenie historii. I owszem – mnie również Zychowicz irytuje. Swoją zapiekłą antyradzieckością. Wynikającą – jak sam kiedyś napisał – z przekonania, że (cytuję z pamięci, niech mnie Zychowicz poprawi, jeśli się mylę) najlepszym systemem politycznym były oświecone monarchie XIX w. Więc demokratyczne i autorytarne eksperymenty, które pojawiły się w Europie po I wojnie światowej, to w gruncie rzeczy jedno i (prawie) to samo zło. A ZSRR to zło największe. Również dlatego, że było ono państwem poważnym i trwającym, w przeciwieństwie do krótkotrwałych eksperymentów Hitlera czy Mussoliniego.

Pozostało 88% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.