Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Opinie

Co nagle, to po diable

20 lipca 2020
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Wyszło dość zabawnie. We wtorek tydzień temu Trybunał Konstytucyjny stwierdził niezgodność w całości nowelizacji kodeksu karnego z 2019 r. z konstytucją z powodu legislacyjnych zaniechań, a w środę ukazała się kolejna edycja „Barometru Prawa” przygotowywanego przez firmę audytorsko-doradczą Grant Thornton. A tam stwierdzenie, że jest lepiej niż było. Moim zdaniem – przepraszam za złośliwość – to lepiej już było. A będzie tylko gorzej.

Zeszłoroczna nowelizacja kodeksu karnego to niezmiernie ciekawy przykład. Gdy bowiem wielu ekspertów biło na alarm, że Sejm przyjmuje populistyczne rozwiązania w skandalicznym trybie, minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro przekonywał, że przeciwnicy ustawy to obrońcy pedofilów. Ciekawe, czy dziś to samo powiedziałby o Julii Przyłębskiej oraz prezydencie Andrzeju Dudzie, który ustawę do TK skierował.

Przypomnijmy: po pierwszym filmie braci Sekielskich trzeba było pokazać, że władza walczy z pedofilią. Wymyślono więc zaostrzenie kar za przestępstwa seksualne na dzieciach. Przy okazji zaś postanowiono wywrócić do góry nogami połowę kodeksu. I gdy ktoś się z tym wywracaniem nie zgadzał, to automatycznie stawał, zdaniem Ziobry, w obronie pedofilów. Ba, resort pod jego kierownictwem chciał nawet pozywać krakowskich naukowców za krytykę przygotowanych rozwiązań. Ostatecznie z pozwem wyszło dokładnie tak samo, jak z wieloma innymi działaniami ministerstwa, czyli nic nie wyszło.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.