Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Opinie

Rządzie, nie zostawiaj miast samych sobie

19 lipca 2020
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

P o nad 1,5 mld zł – tyle, według wyliczeń urzędu miejskiego – Szczecin wyda w ciągu najbliższych siedmiu lat, żeby przygotować się na skutki zmian klimatycznych. To tylko jedno z dużych polskich miast. W dodatku mówimy wyłącznie o działaniach budujących odporność miasta – chodzi o infrastrukturę przeciwpowodziową, monitorowanie i ostrzeganie przed zagrożeniami klimatycznymi, ochronę zieleni, wspieranie retencji czy wzmacnianie służb ratowniczych. A w kolejce czekają o wiele większe inwestycje, które mają pomóc ograniczać emisję gazów cieplarnianych i zwiększać efektywność energetyczną. To m.in. sektor mieszkalnictwa i transport. Bez działań w tych obszarach trudno mieć nadzieję na realizację coraz bardziej wyśrubowanych celów klimatycznych. To pokazuje skalę wyzwania, przed jakim stoimy.

Zarówno władza centralna, jak i samorządy liczą na to, że w przeprowadzeniu zielonej transformacji pomoże Unia Europejska. Ale niechęć rządu do przyjęcia przez nasz kraj celu neutralności klimatycznej, który – w ten czy inny sposób – ma warunkować dostęp do lwiej części „zielonych funduszy”, potęguje niepewność, na jaki poziom tego finansowania będziemy mogli liczyć. Już dziś zresztą władze wielu miast, odpowiadając na pytania DGP, otwarcie mówią, że brakuje im wsparcia ze środków rządu i jego agend, takich jak Wody Polskie.

Ta, według nich, niedostateczna pomoc państwa nie powinna być jednak dla miast alibi. Możliwych źródeł finansowania, po które mogą sięgać, jest przecież więcej niż pieniądze unijne i te z budżetu państwa. A poza tym, jak słusznie zauważa Jan Mencwel, miasta mają sporo narzędzi, żeby realizować własne ambitne polityki. Tym bardziej że wiele działań nie wiąże się z ogromnymi nakładami. Mowa choćby o zieleni miejskiej czy przywracanych naturze terenach nadrzecznych. W coraz większym stopniu potwierdza to zresztą praktyka „zielonych liderów”, takich jak Gdynia czy Wrocław, które czynią z polityk klimatycznych i środowiskowych swoją markę i rozwojowy atut.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.