Jakiej przyszłości chcemy dla Polski i Europy
W k ryzysowych sytuacjach można dokonać wielkich czynów. Dziś stoimy przed takim wyzwaniem: pandemia stulecia, najpoważniejszy od dziesięcioleci kryzys gospodarczy i społeczny. Do tego jesteśmy w trakcie trudnych, długofalowych przemian: rewolucji cyfrowej i budowy gospodarki bezemisyjnej.
Pandemia zmusiła nas do pracy zdalnej i nauczania domowego. Swoboda działalności gospodarczej, dostęp do ochrony zdrowia czy kontakty społeczne nagle przestały być znanymi nam pewnikami. Stojąc w obliczu tych zmian, zadajemy sobie pytania: „Jakiej przyszłości chcemy dla Polski i dla Europy? Jak możemy dostosować się do nowej sytuacji, zachowując jednocześnie to, co dla nas najcenniejsze?”.
Jako Europejczycy musimy odpowiedzieć na te pytania razem, ponieważ jedno jest jasne: żaden kraj nie jest w stanie sam stawić czoła tym przeciwnościom w pojedynkę. Potrzebujemy Europy w walce z obecnym kryzysem – wspólne zamówienia publiczne na szczepionki dały nam znacznie większą siłę nabywczą, niż byłoby to możliwe w przypadku państw działających samodzielnie. Potrzebujemy również w Europie ożywienia gospodarczego – po raz pierwszy w takiej skali wykorzystujemy europejski najwyższy rating kredytowy potrójnego „A” do zaciągania pożyczek na rynkach finansowych. W rezultacie będziemy mogli zgromadzić fundusz inwestycyjny na rzecz odbudowy o wartości 672,5 mld euro (312,5 mld w dotacjach i 360 mld w pożyczkach) – europejski Instrument na rzecz Odbudowy i Zwiększania Odporności (RRF).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.